RSS

budowa pralki do prania

Widzisz wiadomości znalezione dla frazy: budowa pralki do prania






Temat: Ekipy remontowe
W nawiązaniu do tematu ekip wykończeniowych chciałbym abyśmy podyskutowali na temat aktualnie obowiązujących cen usług budowlanych.

Mój glazurnik/hydraulik/elektryk/itp.
wycenił wykończenie mieszkania tak jak poniżej:

1. Łazienka pow. 5m2 zakres prac:
- wylewka 1cm/5m2
- schowanie rury kanalizacyjnej (pralka)
- budowa ścianki z betonu komórkowego ok. 1,6m2
- zabudowa wanny - beton komórkowy
- doprowadzenie wody do dwóch baterii (wanna)
- montaż trzech baterii
- obsadzenie umywalki, montaż wanny i kabiny nawannowej.
- płytki całość ok. 25m2 (szlifowanie krawędzi)
- montaż dwóch półek z kamienia.

Całkowity koszt usługi: 4000zł (brutto).

2. WC zakres prac:
- wylewka 1,6m2
- przesunięcie i schowanie rur (woda + kanalizacja) dla umywalki
- montaż Geberitu + zabudowa k-g
- dodatkowy punk elektryczny
- montaż umywalki
- płytki ok. 10m2
- gładź gipsowa ok. 3m2

Całkowity koszt usługi: 2000zł (brutto).

3. Kuchnia 11m2 zakres prac:
- wylewka 11m2
- schowanie rury kanalizacyjnej.
- płytki: gres 11m2, glazura 3m2
- 7,5m2 tynku strukturalnego.

Całkowity koszt usługi: 2000zł (brutto).

proszę o Wasze cenniki i komentarze, moim zdaniem to bardzo drogo.

Pozdrawiam.




Temat: Produkty EKOLOGICZNE ? używacie?
Alllleluja !! Wkońcu ktoś odpowiedział, jak miło
o tych "tamponach" cos kiedys czytalam ale do konca przekonana nie jestem, ale to tylko ze wzgledów osobistych poprostu moja fizjologia nie pozwala mi uzywac tamponow, bardzo zle sie w nich czuje i zawsze mi przeciekają. Moze to kwestia mojej budowy, ale niestety skazana jestem na podpaski. Chociaz wiem że są też wielorazowe podpaski, wlasnie takie do prania, a z jednorazowych są też takie biodegradowalne, ale kosztują 15-25pln/10szt wiec ze wzgledów czysto ekonomicznych to dosc droga impreza

Co do orzechów to juz czekam na paczkę. Wyczytalam wczoraj ze nie mozna ich uzywac do prania polaru. A tak to mają mnóśtwo zastosowań w domu

Do tego wczoraj poszukiwalam eko-sposobów na plamy, czyli soda, sól, proszek do pieczenia, cytryna , piłka tenisowa do zmiękczania prania w pralce.

Jak znacie jeszcze jakies ciekawe sposoby to podzielcie się, chętnie poczytam i zaoszczędze parę groszy i trochę środowiska





Temat: Buty / Buciory - opinnie
Ja używam górskich borealek
http://allegro.pl/item583474622_buty_gorskie_boreal_rozmiar_44_1_2.html
dostają nieźle w kość bo praca którą wykonuję daje im nieźle popalić.. ścianki nie puszczają wody nawet teraz membrana trzyma (a mają już prawie 5lat). Stopa jest dość sztywno posadowiona, bucik świetnie trzyma się kostki... używam wkładek amortyzujących i po całym dniu chodzenia po rusztowaniu i budowach jest właściwie przyjemnością..
wcześniej używałem salomonów
http://www.allegro.pl/item575225833_salomon_mega_trek_6_ltr_gore_tex_46_2_3_gwarancja.html
<-- tylko kilka modeli wcześniejszych
w tej chwili buty te mają 16 lat i biegam w nich na strzelankach membrana już nie trzyma wody są piekielnie wygodne , stopa ma bardzo dobrą wentylację.. po tylu latach nie puściła ani jedna nitka.. nigdzie się nie przetarły, nie rozdarły nie pękły... używane do chodzenia po górach we wszystkich sezonach.. używane non stop w okresie zimowym i częściowo w okresie letnim - o 5 lat (kiedy kupiłem boreale) trochę odpoczeły, bo głównie używane były przy pracach ziemnych i innych typowo budowlanych...
po tak długim czasie... wytarł się prawie całkowicie bieżnik na podeszwie counta... buty żeby utrzymać w czystości były często impregnowane i po oczyszczeniu po prostu trafiały do pralki... po praniu wyglądały jak nowe
teraz przybrudzone zabieram na strzelanki...




Temat: PROTEST 28/08/2008 !!!!!!!!!!
Przecież przewoz jest zgodny z prawem-mamy drogomierze, kasy fiskalne(osobna sprawa co kto tam nabija ale w czasach gdy taksowkarze nie mieli obowiazku posiadania kasy na 100% zatajali dochody-dlatego tak sie przed nimi bronili ), płacimy podatki etc wiec nie rozumiem twojego stwierdzenia ze cyt"wolałbym jednak, zeby to było zgodne z prawem". Moim zdaniem jest a to czy przewoz przypomina taksówke to juz inna sprawa. Robotnikow na budowach prac. bez odp. pozwolen jest cała masa i kazdy o tym wie. Licencja? Owszem powinny one być i nie powinno być przewozu ale gdy ktoś kto chce taksówkarzem zostać ogarnałby sie w mniej wiecej pol roku i dostal paski. W obecnej sytuacji(brak mozliwosci zapisania sie na egz-juz w styczniu-albo chore kolejki jak za komuny po pralke i czekanie na licencję kilka lat)przewoz ma jak najbardziej racje bytu. Abstrachuje tu oczywiscie od przewozu typu taki, tax1, tax! itp. Moim zdaniem powinno to byc uregulowane tak jak na w sawie. Co do baletów-dlaczego mam przepłacać jeśli nie muszę? Jedni wracaja nocnikami, inni przewozem a inni licencjonowana taksowka. To ze ktos nie ma kasy żeby w 4 strefie placic 7,2 km to ma w domu siedziec i nigdzie nie wyjśc?? Wybacz ale tu wogole sie z toba nie zgadzam. Jesli chodzi o ASO to juz sie wypowiadałem a wodke pije z marketu ale raczej te najlepsze z uwagi na to ze zadko to robie
Pozdr

siwy_sawa dnia Wto 22:28, 02 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Dwa kanały w jednym
nie lubie postów które nic nie wnoszą do tematu......ale
,, najlepiej żeby pralka nie prała bielizny"
mój przedmówca ma w swoim logo fajną myszkę która w sposób nazbyt
wyrazisty ocenia w/w pomysl
ps. budowa złożonego urządzenia miksującego napewno będzie zdecydowanie drozsza
a każda obróbka sygnału wnosi dodatkowe ,,skutki uboczne"
i jeszcze jedno ..... może słyszałeś że nawet potencjometry ktoś pomyślał żeby
kręcić silniczkami elektrycznymi; jak myślisz dlaczego ?
bez obrazy
JM



Temat: 1
Raczej nie znajdziesz tu speców od rodzajów pralek bo my tu bardziej na sprawach webmasterskich się znamy niż na tym. Jak dla mnie facet, który nie umie obsługiwać pralki to leń śmierdzący (dosłownie bo jak nie pierze to ma śmierdzące ciuchy ).

Tak wiem, że to zwykle maksymalna temperatura, ale i tego się można domyślić, kwestia praktyki. Ja nie brudzę rzeczy, nie pracuje na budowach ani w innych miejscach gdzie mógłbym się mocno wybrudzić. Ręczniki piorę w 50*-60*, białe rzeczy w 40* (zazwyczaj skarpety) a różne kolory i czarne w 30*. Nie zwracanie uwagi co i jak sie pierze to ignorancja po prostu i pewnie także lenistwo Ja bym się zainteresował czy moja ulubiona koszula po wyjęciu z pralki będzie czysta i pachnąca i nie zmieni przypadkiem koloru czy rozmiaru

Mam pralkę niewielką bo łazienka nie jest duża i wsad jest od góry, dostęp do bębna bardzo dobry. W internecie krążą opinie, że się szybko psują, widocznie używali ich faceci

Klasa pralek też jest wyraźnie oznaczana na paskach informacyjnych, jej ergonomia itp. Kwestia wybrania dobrej firmy i wizualnej akceptacji, bo technicznie pralki dobrej klasy są na prawdę podobne do siebie. Producenci idą na łatwiznę klientom, wszystkie pokrętła masz pooznaczane, myślę, że małe dziecko potrafiłoby po szybkim instruktarzu robić pranie samodzielnie



Temat: Pralka, lodówka - co wybraĂŚ?
Witam wszystkich!

Mam zamiar kupić pralkę automatyczną i lodówkę. Nie bardzo wiem co wybrać.
Myślałem o sprzęcie firmy "rodzimej"  - najbardziej podobała mi się Amica -
mam 9 lat ich kuchenkę z płytą ceramiczną i w zasadzie nic się nie zepsuło z
ich winy (żarówka sie spaliła - ale to był Philips). Niestety - spacer po
sklepach nie spowodował konkretnej decyzji lecz tylko zrobił mi w głowie
mętlik. Panowie sprzedawcy zachwalali intensywnie swój towar - jednocześnie
opluwając konkurencję. Amica okazała się być "be". O ile w przypadku lodówki
padły konkretne zarzuty (brak możliwości regulacji półek, utrudniony obieg
powietrza wewnątrz i przymarzające do parownika produkty w zamrażarce) o
tyle do pralce nic konkretnego nie usłyszałem (z wyjątkiem tego, że ponoć
targa pranie na drzwiach). W efekcie liderami w klasyfikacji zostały
Electrolux (za solidną budowę głównie) i Ariston (sam nie wiem za co - po
prostu mi się podoba). Ostatnio jednak spotkałem kilku uzytkowników pralek
Amica - byli jeśli nie zachwyceni to przynajmniej bardzo zadowoleni - i
znowu mam wątpliwości.
Jako mężczyzna kieruję się przy wyborze głównie ilością zainstalowanych
"bajerów" - nie jest to zapewne najważniejsza cecha dobrej pralki czy
lodówki.
Potrzeba mi informacji na temat skuteczności, wygody użytkowania i
bezawaryjności (zużycie energii piszą w katalogach - mam nadzieję, że
zgodnie z prawdą)

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Artur Chuchro





Temat: Zrzutnia na pranie
Ja sobie zrobiłem z szalunku kartonowego do kolumn 40cm,który wstawiłem przy
budowie domu.Koszt 80zł.
Zabuduję pewnie płytą i zrobię drzwiczki.
Nie widzę tutaj ani kosztów ani nakładów pracy,a jak słyszę od żony
"kochanie wejdź na górę i znieś pranie do piwnicy" to zawsze sobie myślę,że
na starość wstawię pralkę do pokoju kąpielowego?!! (tylko co będzie jak żona
każe mi wieszać pranie na podwórku)
;)))
pzdr




Temat: Markety na naszym terenie
To co napisałem o Mc Donaldzie jest prawdą. Mój znajomy złożył wniosek o pozwolenie na otworzenie tej sieci u nas. Odpowiedź była negatywna. Możliwe, że chodziło o lokalizacje ale nie jestem pewien. To nie McDonald planuje gdzie się otworzy. To działa na zasadzie jakby pracy pod ich marką. Masz zrobić lokal na ich wzór oni dostarczają ci żarcie itd ale cześć zysków przelewasz na ich konto. Jest jakieś fachowe określenie na tego typu działalność, ale wyleciała mi z głowy. OOO AJENT.

Co do marketów i rozrywki u nas. W niedzielę ok 18 - 19 wszystko jest zamknięte. Powiedzmy, że mam ochotę kupić wtedy pralkę i co mam zrobić? Nic nie kupie muszę poczekać do poniedziałku, ale i tak będę się musiał spieszyć bo wiele sklepików RTV do 17 lub 18 czynna. Inny przykład. Niedziela godzina 19 - 20 rynek w Chrzanowie powiedzmy, że jest luty. Ten rynek wtedy jest martwy. Aleje Krakowska puste. W sumie gdyby nie TESCO to po 20 byłaby bieda coś kupić u nas. Liczę na plany tej galerii co ma powstać na terenach starego szpitala. Ponoć miejsc już nie ma. Znam ludzi którzy mają już zarezerwowane tam miejsca na handel.

Jeśli zaś chodzi o sklep Pana STECA. Przełom powinien co miesiąc zamieszczać zdjęcia postępu prac. Zdjęcia budowy. Powinny być zdjęcia wnętrza budowy rozmowy/wywiady z Panem Stecem. Przecież wypadałoby żeby na bieżąco pokazywać co tam się dzieje a nie początek i koniec budowy. Ja wiem np. że będą tam same markowe sklepy. Alenie wiem ile ich będzie.Wiem , że będzie jakaś gastronomia ale nie mcdonald i nie kfc. Wiem też że to co dobudowują teraz na końcu na 1 piętrze to będzie jeden duży sklep RTV. Czemu nie wyczytuje tego z Przełomu Pani Alicjo Pozdrawiam



Temat: 1
Ja wiem, że to temat stary i zakurzony, ale w trakcie gdy o tym rozmawialiście to mnie nie było. A mam coś do powiedzenia na ten temat.

Jeżeli komukolwiek z Was kiedykolwiek przyjdzie do głowy kupić pralkę, to dobrze się nad tym zastanówcie. A jeśli dodatkowo spodoba się Wam coś z masą elektronicznych bajerów, to zróbcie to pomyślcie jeszcze dodatkowo dwa razy. Dlatego że z dużym prawdopodobieństwem mogę stwierdzić, że Wasz sprzęt będzie pewnie stał w łazience - miejscu, gdzie przeważnie jest wilgotno.

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ elektronika bardzo nie lubi wilgoci. Układy w takich pralkach są bardzo słabo zabezpieczone (jeśli w ogóle) przed wodą (wiem, bo widziałem ich kilkanaście w życiu) i każde ich zalanie grozi uszkodzeniem. Zalany układ na 90% nadaje się do wymiany, a ta często przekracza wartość połowy pralki.

Druga sprawa - nie napalajcie się na zagraniczne firmy. Chyba, że macie pieniądze na ewentualną wymianę części, które często są horrendalnie drogie w porównaniu z polskimi producentami. Poniekąd polską firmą jest np. Whirlpool, który dawno temu przejął naszego słynnego Polara. Amica niby też, ale części do niej nie kupicie sobie w sklepie - tylko w serwisie.

Lepiej poszukać czegoś o klasycznej budowie, z minimum (albo nawet bez) elektroniki. Nie ma różnicy w jakości prania, a i prostsze to w obsłudze i mniej podatne na uszkodzenia spowodowane wilgocią.

Dziękuję za uwagę.



Temat: LISTOPADOWO-GRUDNIOWE MAMY 2008 (2)
No widzę jarzyneczka ze się już niedługo doczekasz synka. Jak już czop odszedł to znaczy że jest już jakieś rozwarcie a że to drugie dziecko to pójdzie szybko. Dawaj znać jak sie bedzie rozwijać sytuacja.

Ja się czuję dzisiaj znacznie lepiej niż wczoraj. Mam więcej siły i mdłości ustępują. Pojechałam nawet na zakupy, miałam zostawić syna mężowi na budowie ale zapomniał ze się z nami umówił i pojechał sprzątać samochód na myjnię do kolegi. Musiałam więc ciągnąć Janka po tym sklepie za sobą. Więc jak zwykle się bardziej zmęczyłam.

Przyjechała dzisiaj moja zamówiona na allegro pralka . Mogę odetchnąć z ulgą bo teraz już sobie dam radę bo bez pralki ani rusz. Tu u mamy codziennie coś piorę a przy dwójce dzieci prania będzie jeszcze więcej.

Biorę się za sprzątanie domu póki jeszcze mam trochę siły i ochoty



Temat: co w klatce na spod? +kilka refleksji ;)

Fakt trochę sierść się wczepią, ale wystarczy troche przeczesać hamak szczotką i jest git.
Wolę hamaki z polaru, są mięciutkie, fajnie się je pierze i szybko schną.

Ja jeszcze kilka z polaru też mam, ale te z "aksamitu?" są zdecydowanie bardziej higieniczne, przed praniem wystarczy nawet wilgotną ręką przeczesać i już "kłaki z futrzaków" nie będą; ani zapychały sitka pralki, ani nie pozostaną w materiale (szczególnie ważne w okresie linienia). Tak więc nie negując całkowicie polara, napisałem tylko że jest to jeden z gorszych materiałów, bazując na doświadczeniu co najmniej z trzema rodzajami materiałów ( a hamaków mamy na trzy zmiany dla wszystkich "dzieciaków")

-- dodano: Pn sty 19, 2009 11:05 pm --

I jakoś nie mogę doczekać się odpowiedzi, dlaczego to wióry drewniane są "Be" (zabronione/zakazane) tym bardziej, że np. tzw. "Pigwa" jest "szeroko stosowana" (była mi osobiście sugerowana jako najlepszy środek do kuwety stojącej w tejże klatce) przez tzw. "fachowca od fretek" Coś jest nie tak, Niemcy stosują (-bo forum tego nie czytają-) , "fachowcy" stosują......... a tu się nagle zabrania
Proszę o wyjaśnienie tej, uważam, ważnej kwestii...w końcu człowiek nie rodzi się "fachowcem" dużo jeszcze musi szukać i czytać, a szkoły...no cóż...inny kierunek kształcenia (budowa maszyn).



Temat: buty motion control
Parę słów wyjaśnienia do rodzajach butów.
Praktycznie wszystkie buty markowe sportowe to cushion gdyż oznacza to, że amortyzują, natomiast mogą to robić w lepszy lub gorszy sposób. Podstawowym składnikiem budowy podeszwy wewnętrznej buta jest EVA, spieniona pianka , która amortyzuje siły nacisku stopy na podłoże. ( budowa EVA jest głównym przeciwskazaniem do prania butów w pralce - bo jej struktura ulega zniszczeniu pod wpływem działania detregentów i wysokich temperatur) Jednakże nie jest to wystarczające i producenci umieszczają różne systemy dodatkowe. adidas stosuje adiPrene i a3.
Inne firmy mają swoje systemy amortyzacji. Buty tego typu są zalecane dla biegaczy o prawidłowo lub lekko supinująco stawianej stopie. Dodatkowo dla biegaczy z nadmierną pronacją jako wspomaganie stosuje się systemy Support lub Control, które mają wspomagać stopę o nadmiernej pronacji.
Tak więc buty dla biegaczy z nadmierną pronacją, również mają systemy amortyzacji.
Jednakże buty sportowe nie mają na celu leczyć wad bo od tego są lekarze, lecz jedynie wspomagać biegaczy.
W butach do biegania stosuje się również inne systemy wspomagające stopę w jej trudnej pracy. Wzmacniające odbicie adidas adiPRENE+ w przedniej części stopy, umożliwiające a jednocześnie kontrolujące odrębne ruchy przedniej części stopy i pięty, umożliwiający dodtosowanie stopy do podłoża -  Torsion. Zwiększające przyczepność do podłoża - TraXion
pozdrawiam



Temat: mam pomysł na mieszałkę
Mam pomysł na mieszałkę do farszu na kiełbasy,tylko nie wiem czy się sprawdzi więc wolę zapytać przed rozpoczęciem budowy tego urządzenia.Mam dwa bębny od pralek automatycznych, wykonane są one ze stali kwasoodpornej.Mój pomysł polega na tym żeby oba połączyć ze sobą / spawanie/ po wycięcu kołnierzy w otworze przez który wkładało się pranie.W środku tych bębnów są dospawane trzy / nie wiem jak to nazwać/ takie wzgórki które powodują mieszanie się prania a u mnie mieszałyby farsz.Dodatkowo wspawane byłoby urządzenie w kształcie spirali od jednego końca do drugiego po środku które pomagałoby w jeszcze lepszym mieszaniu.Z drugiej strony tych bębnów są przymocowane osie na których to wszystko by spoczywało,no oczywiście osie na wspornikach.Mam również ślimacznicę połączoną z silnikiem elektrycznym,ślimacznica ma do tego regulowaną szybkość obrotów.Podłączyłbym ją do jednej z osi bębnów i służyłaby jako napęd .Można jej do tego zmieniać kierunek obrotów raz w prawo a raz w lewo zależy jak się chce.
Są tylko dwa problemy jak zorganizować załadunek i rozładunek farszu.Bo bęby będą zespawane otworami do siebie i czy te małe dziurki w bębnach nie są przeszkodą tzn.czy farsz nie będzie się wydostawał przez nie na zewnątrz.

Za wszelkie uwagi będę bardzo wdzięczny mam już dość marznących dłoni prz mieszaniu

pzdr Wosiu



Temat: Produkty Anky

ja mam jeden i mi jescze ani razu nie wyjechal...
ja mam cztery, tez się nie zdarzyło
piorą mi się rewelacyjnie, brązowy miałam dosc długo i jak wymieniałam na rożowy nadal wyglądał jak nowka sztuka
Pewnie wiele zalezy od budowy konia, siodła, popregu itd
a z praniem tak jak pisałam wczesniej od pralki



Temat: Sypialnia nr 2 .:Przerobiona:.
- Tak, pomagał w budowie- powiedziałam, otrzepując ręce
- Różne rzeczy, jak robilam ciasto to włożyła mi głowę do miski z kremem, jak robiłam pranie próbowała się wyrwać bo spodobał jej się otwór w pralce, innym razem, posadziłam ją przy sobie w trakcie prasowania, schowała mi się pod kupką ubrań, nie mogłam jej znaleźć przez 10 minut i prawie dostałam zawału. Wszędzie jej pełno. Aż się boje co będzie za 4 lata - stwierdziłam
- Koniec przerwy? - spytałam




Temat: Biedactwo Bill Gates


Ja tam zasadniczo jestem przeciwnikiem budowy gigantycznych elektrowni.
Bardziej mi się podoba wizja że każdy chłop ma za oborą mały wiatraczek i
bateryjkę słoneczną na dachu. Albo małą elektrowienkę wodną stylizowaną na
drewniany młyn.


I słoneczniki kwitnące za płotem z drewnianych sztachet. Bez przesady,
ogniwa słoneczne to nie jest tak rewelacyjne rozwiązanie, jakby mogło
się wydawać. Zdrowy rozsądek podpowiada, że to tylko fajne,
suplementarne źródło energii. Aby to sobie unaocznić, wystarczy
założyć, że instalujemy ogniwo 1m^2, które niech służy tylko do
zasilania oświetlenia domu. Ogniwo potrafi skumulować i oddać
później, powiedzmy 20% energii. Czyli realnie da tyle światła w nocy,
co świecący światłem słonecznym punkt o powierzchni 0,2m^2. Kiepska
sprawa, po zasłonięciu wszystkich żaluzji zewnętrznych i pozostawieniu
mniej więcej takiej właśnie szczeliny w domu panuje półmrok, a
światła jest akurat tyle, aby nie wywalić się o meble. No to więcej
ogniw. W końcu pewnie wystarczy na sensowne oświetlenie. A gdzie sprzęt
domowy? TV, komputery, lodówki, pralki, piekarniki elektryczne.
Oczywiście, można zrezygnować z lodówki, a żarcie przechowywać w
ziemiance z lodem, zamiast piekarnika zastosować piec na drewno, a prać
w potoku (bo przydomowa elektrownia wodna akurat wystarcza na domową
elektronikę). A, zapomniałem o ogrzewaniu domu, ale to już z kolegą
Sokołowskim kiedyś dyskutowaliśmy, kominek wystarczy na ogrzewanie, a
na dodatek mamy piec kuchenny jako suplement.





Temat: whirpool E860-wymiana łożysk i uszczelniaczy
jak w temacie, mam potrzebę wymiany łożysk i uszczelniaczy, czy jest to możliwe we własnym zakresie, czy są potrzebne specjalistyczne klucze, czy możecie polecić strony ze schematem budowy do tego modelu pralki, pozdrawiam tomek
ps temat pilny, żona się wścieka, obudowa zdjęta, pranie zamoczone.



Temat: Saucony nowe buty
Mam dwie pary butów Saucony - obie kupione u Jacka.

Saucony Grid Omni Trail 4 - model 2005 rok, biegam w nich po lesie, drogach gruntowych, oraz każdej innej nawierzchni "słabo przyczepnej" - buty są super, mam je już prawie rok, zero problemów. Świetna amortyzacja (a ważę 87 kg więc to ma znaczenie), dobre trzymanie stopy, wentylacja też ok, dobrze się trzymają nawierzchni dzięki specjalnej budowie podeszwy. I nie obtarły mnie nigdy.

Saucony Grid Swerve - troszkę szybsze, lżejsze buty, używam ich do biegania na zawodach i po asfalcie. Mają wszystkie te same zalety, i sprawują się świetnie.

Obie pary butów piorę co jakiś czas w pralce - i nic się z nimi nie dzieje.

Reasumując, dla mnie buty Saucony są bomba i polecam. Dla odniesienia - mam również Asicsy Gel 1110, i też są super, ale jak mam np. zmęczone stopy, czy mnie bolą po długim biegu, i potrzebuję komfortu na treningu, to zawsze sięgam po Grid Omni.

P.S. Podkreślam że nie jestem u Jacka na prowizji ! Opinia jest niezależna i nie sponsorowana.




Temat: Kadrowanie przez LCD w K100
zorzyk, spoko. Ale wiesz, dlaczego nie możesz otworzyć bębna w czasie prania? Nie mówiłem o zaawansowanej obsłudze, modyfikacjach czy umiejętności korzystania z zaawansowanych funkcji. Pewne elementarne zasady budowy i działania w przypadku pralki jednak znasz. Zapewne.

Samej dyskusji także chyba nie ma potrzeby kontynuować. Sprawa wyjaśniona przecież.



Temat: Osiedle Plaza
Dziś byłem na budowie, jeśli chodzi o segment A to tempo prac mnie nie powaliło (nadal mam łuszczący się sufit), dopiero weszli z rurkami C.O. Mam już podłączenie rur od ciepłej i zimnej wody w kuchni i łazience + podłaczenie do pralki. Nie mam jeszcze wylewki i parapetów wewnątrz mieszkania. Nie stwierdzilem śladów nieznośnych "klocków", może za sprawą funkcjonującego toi toia na zewnątrz. Nadal mam składzik w mniejszym pokoju. Plusem jest to że zaczeli wietrzyć (osuszać) mieszkanie. Zajrzałem do "C" i postep zrobił na mnie wrażenie. Mieszkania zamykane są już na klucz a ekipa kończy białkowanie ścian (przynajmniej na niższych kondygnacjach. Plac na zewnątrz już zdecydowanie bardziej utwardzony. Ogólnie bałagan ten robi coraz lepsze wrażenie




Temat: [P] Puma [Italeri 1:35]

Prawego lusterka na wskaźniku skrajni nie było, przewód do sternantenne biegł po pancerzu
Czepiasz sie szczegółów według mnie mało istotnych

Co do zabrudzeń i rdzy: To chyba wśród modelarzy panuje jakaś zbiorowa schiza na tym punkcie Przecież to były nowe wozy które miały krótki okres życia na froncie więc jak mogły wyglądać jak po 40 czy 50 latach?? Według mnie co innego robić modele z tamtego okresu a co innego te same po 50 latach
tak samo kroś sie czepia że piechota za mało okurzona
Przecież oni byli ludzmi, myli sie golili prali umundurowanie- to było wojsko a nie dzieciaki co sie w błocie zaraz za rogiem brechtaja
Dbali o swoje wyposażenie , czołgi itp - od tego zalezało ich życie.
napewno nie doprowadzali do tego aby im lufa zardzewiala i na pewno specialnie sie nie kulali w błocie jak nie musieli.
Bez przesady
PS: widze że mam zupełne inny punkt widzenia niż większość z was
A tu jeszcze fotka z prac w ktakcie budowy:

http://img.photobucket.com/albums/v62/robcez/Puma-01.jpg




Temat: Gdy zawiedzie II klasa ochronności
Witam.
Kolega Krystyn zacytował:
berger1 napisał:
nie do przyjęcia jest wartość prądu różnicowego znamionowego różnicówki zabezpieczającej pralnie, kuchenke, suszarnie. Ze względów przeciwporażeniowych należy stosować RDC o Idn<=30mA.
A gdzie tak pisze? Ja znam tylko takie wymogi dla pomieszczeń z wanną, baseny, place budowy i pomieszenia dla zwierząt.

A niech mi kolega powie czym ze względów porażeniowych różni sie pralnia od pomieszczeń kompielowych. W moim domu jest to osobne pomieszczenie w piwnicy w którym stoją: Pralka automatyczn i dwie "Franie" Czesto podłoga podczas prania jest mokra, rękoma sięga sie po łokcie do wody w starej pralkce. Czy tu kolega się godzi na 300mA?!?
Pozdrawiam
Michał K



Temat: 1
Mnie to ogólnie chyba nie najgorzej idzie....W Polsce nie oszczędzałam, bo miałam taką pracę, ze po oplaceniu dojazdow i studiow juz na nic nie starczalo,dobrze, ze z rodzicami mieszkalam. Teraz jest lepiej, S. z "czarnych"(czyli tych, ktore mu wypłacają do ręki, nie na konto) płaci mieszkanie - 600 euro/mies, reszta idzie na konto i tam sobie lezy, no oprocz tego, co wydaje na benzynę, i ubezpieczenia oraz ewentualne usterki samochodu. Moja kaska jest na rachunki i jedzenie, tak ze w sumie tez przynajmniej polowe z wyplaty odloze. Oszczedzanie w domu polega na:
-gotowaniu w szybkowarze
-dosmazaniu na rozgrzanej patelni (jak Necia)
-Wszędzie mam zarówki energooszczedne
-pilnuje, zeby gaz na ktorym od niedawna gotuje, nie wychodził poza dno garnka - potrawa sie wcale szyciej w taki sposob nie ugotuje, a jakie straty energii....I zawsze z pokrywką.
-w czajniku zawsze nastawiam tyle wody, ile trzeba, czyli jak chce szklanke herbaty, to gotuje szklanke wody
-pralke zawsze nastawiam na niska temperature,na krotkie pranie i zawsze pelną, nie ma ze pol pralki i pierzemy....
-przy myciu naczyn najpierw wszystko namydlam, a potem dopiero wode odkrecam i plukam
-piloty nie istnieją, nie ma zostawiania zadnego sprzetu w procesie stand by
-nie wszystkie produkty musza byc markowe, czesto kupujemy w Auchan lub w Dia(cos a'la biedronka)
-nie kupuje rzeczy, ktore mi sa niepotrzebne
-internet mam kradziony przez wifi(oszczednosc 50 euro miesiecznie
Nie zawsze bylo tak super, na poczatku byly problemy z odlozeniem czegokolwiek, w koncu odlozylismy na sprzet komputerowy,wynajecie mieszkania, potem na samochod, potem to co moglam odlozyc szlo na cele lecznicze (ze niewiele pomgolo, to juz inna sprawa), teraz odlozylismy na totalne pokrycie kosztow wesela, a po weselu oszczedzamy na dzialke i mieszkanie, a w dalszej kolejnosci na budowe domu Heh, plany to jedno, zobaczymy, co z tego wyniknie




Temat: Przekształtnik tyrystorowy 6-pulsowy ogólna zasada działania

Falownik

Przykładowy falownik wytwarzający napięcie przemienne 115 V z samochodowego napięcia stałego 12 VFalownik – urządzenie elektryczne zamieniające prąd stały, którym jest zasilane, na prąd przemienny o regulowanej częstotliwości wyjściowej. Jeśli w falowniku zastosuje się modulację szerokości impulsów oznaczaną w języku polskim skrótem MSI a w języku angielskim PWM (Pulse Width Modulation) to równocześnie ze zmianą częstotliwości można regulować wartość napięcia wyjściowego.

Falowniki służą głównie do regulacji prędkości obrotowej silników elektrycznych prądu przemiennego. Mają obecnie bardzo szerokie zastosowanie w budowie maszyn, pozwalając m.in. na łagodny rozruch ciężkich maszyn lub na dostosowywanie wydajności maszyn do pozostałych urządzeń w linii produkcyjnej. Także chętnie stosowane w urządzeniach AGD np. do zmiany prędkości obrotowej bębna pralki podczas prania i wirowania. Oprócz tego falowniki stanowią element składowy niektórych zasilaczy impulsowych.

Dawniej stosowane były falowniki tyrystorowe. W chwili obecnej falowniki budowane są przy wykorzystaniu tranzystorów IGBT lub tranzystorów polowych.

W zależności od rodzaju źródła zasilania falownika wyróżnia się:

falowniki napięcia - zasilane ze źródła napięciowego - na wejściu falownika jest kondensator ew. bateria kondensatorów o dużej pojemności,
falowniki prądu - zasilane ze źródła prądowego - na wejściu falownika prądu jest dławik.
Falowniki zasilane są często z sieci prądu przemiennego przez niesterowany prostownik diodowy lub sterowany prostownik tyrystorowy ew. prostownik tranzystorowy. Taki układ, czyli prostownik + falownik + obwód pośredniczący z kondensatorem (dla falownika napięcia) lub dławikiem (dla falownika prądu), nazywany jest przetwornicą częstotliwości, inwerterem (inwertorem).

Źródło: "http://pl.wikipedia.org/wiki/Falownik"



Temat: Jestem w szoku, muszę o tym napisać.
Witam Wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.
To może ja również coś dodam z życia.
=== z samego życia 1 ====
Kiedyś poproszono mnie o wyjaśnienie dlaczego RCD wyzwala? Pewna firma budująca domy mieszkalne roboty elektryczne podzleca firmie która ma swoją stronę www na której to przeczytamy że jest to najlepsza i najtańsza firma. Wykonali instalację w budynku mającym ok. 60 mieszkań i nigdzie nie instalowali RCD.
Projekt był, instalacja wykonana, instalacja odebrana i wszystko niby OK. Ale dla kodo OK?
Jeden z mieszkańców, kłócił się w generalnym wykonawcą, że do łazienki musi być RCD ale to nic nie dawało.
Jako że chciał mieć święty spokój i nie tracić nerwów wziął prywatną firmę elektryczną i poprosił o zainstalowanie RCD. Firma ta przyszła, zainstalowała RCD i okazało się, że RCD wybija przy włączeniu pralki.
Firma ta stwierdziła, że pralka jest uszkodzona i klienta skasowała za montaż RCD ok. 150 zł.
Klient wezwał fachowca do pralki, który to fachowiec stwierdził że pralka jest dobra tylko RCD uszkodzony i klienta skasował na 60 zł.
Takich mamy niektórych fachowców. Ale piszę bo ciąg zdarzeń i firm świadczy o takim prawdopodobieństwu głupoty jakbym wygrał w totka.
1. Generalny wykonawca zatrudnia super naj... firmę elektryczną.
2. Firma elektryczna wykonuje pracę niby zgodnie z wiedzą techniczną i normami.
3. Następna firma elektryczna, montuje RCD i też nie ma pojęcia o robocie.
4. Fachowiec od pralki również powinien posiadać świad. kwalif. „E” i znaleźć przyczynę.
Jaka była przyczyna?
Bardzo prosta.
Doświadczony elektromonter w wieku ok. 50 lat, z doskonałej firmy elektrycznej w całym mieszkaniu i kilku innych na styki ochronne w gniazdach instalował przewód niebieski a przewód żółtozielony za styk roboczy gniazda.
Gdy zadzwoniłem do generalnego wykonawcy budowy, to otrzymałem odpowiedź, że ja się na elektryce nie znam i nikt nigdy nie miał zastrzeżeń do wykonanych prac przez jego podwykonawczą firmę elektryczną.
Gdyby to było moje mieszkanie, to sprawa skończyłaby się w sądzie, ale właściciel mieszkania powiedział że szkoda mu na to nerwów.
=== z samego życia 2 ====
Innym podobnym przykładem z którym się spotkałem, to przeróbka instalacji w mieszkaniu wykonana z TN-C na TN-S. Instalacja 3-przewodowa = OK, gniazda podłączone prawidłowo czyli żółtozielony na styk ochronny = OK.
Natomiast wszystkie przewody żółtozielone dochodzące do rozdzielnicy mieszkaniowej nie odizolowane i do niczego nie podłączone. Wykonawca stwierdził, że przewody te podłącza się dopiero gdy wymienią na klatce instalację na TN-S.
Gdy najpierw grzecznie mu tłumaczyłem o co chodzi, po czym lekko mu nabluzgałem, to na drugi dzień szybko przyszedł i poprawił swój karygodny błąd.



Temat: SM Domator - Ślichowice II etap III
Jestem po odbiorze Sam odbiór trwał ok 30 minut. Kazali mi sprawdzic czy okna sa porysowane to sprawdziłem i częśc była Maja wymienic. Parapety są ładne i nie miałem zastrzeżeń. Trochę poprawek będe miał z przesuwaniem instalacji bo po pierwsze nie da się przewidziec wszystkiego a dwa w łazience odpływ i zawór do pralki zrobili na styk z pralką i po położeniu płytek pralka się nie zmieści. A wystarczy przesunąc o 1-2 cm. W kuchni też bede musiał zrobic małe przesunięcie gazu (zmywarka się nie zmieści) i kontaktów. Wujek i ojciec którzy byli ze mna na odbiorze stwierdzili ze gładzi nie ma sensu kłaśc bo tynki sa ładne i wystarczy wytrzec je siatką, zagruntowac, znów wytrzec siatka i pomalowac biała farbą (jedynką) a potem własciwą farba i będzie to bardzo ładnie wygladac Od jutra zabieram sie do roboty a od przyszłego tygodnia jak dostane urlop bede robic od rana do nocy
Wodę mam ale prąd muszę ciągnąc z budowy bo jeszcze nie podłączony. Podłączą dopiero jak będzie odbiór koncowy budynku czyli ok 14 listopada (info od inspektora nadzoru). Pytałem też o ta cene ziemi i Pani Inspektor powiedziała mi, że tamta działka była dopiero kupowana od miasta stad ta wysoka cena, a to moje mieszkanie (cały kompleks bloków) jest na terenie wczesniej należącym do spółdzielni takze cena za zakup gruntu bedzie niewielka (ok 500 zł?). Zaznaczyła jednak, ze ona tylko to wie ze słyszenia bo sie tym nie interesowała. W dziale członkowskim dowiedziałem się, ze sprawa własności gruntu ma byc załatwiona do konca roku. Wszystkie papiery są złożone do UM.

No i zaczyna się kierat

agawa: Oddawali te skonczone mieszkania. Wiem ze oddali moje i nr 2 na parterze w 4A2 i jakies narożne tyle że nie wiem czy w 4A2 czy 4A1. Z balkonu widziałem tam komisję. 4A1 jest jeszcze nie dokońca otynkowane i pewnie dlatego jeszcze nie oddają. Nie wiem tez czy jakieś wyższe piętra oddawali. Pozatym pociesz sie tym, że jak ja będe miał mieszkanie skończone to inni będą swoje mieszkania remontowa i nie będe miec chwili spokoju bo będa stukac, wiercic i hałasowac

kielcek: W sumie to ja oknami sie zajmowałem głównie a ojciec z wujkiem oglądali ściany. Reszta wyjdzie w praniu jak podłączą prąd i gaz i jak zainstaluję armaturę bo w zasadzie porezygnowałem ze wszystkiego co sie tylko da

A teraz spaaaaaaac Jutro ciężki dzien bo od razu po robocie jade ściany wycierac




Temat: Fabryka
Dorosłem do kilku spraw Najważniejszą jest to, że zdaję sobie sprawę, że nie ma już gospodarki planowej, a biznes rządzi się zasadami rynku niestety dzięki machinie urzędniczej nie zawsze wolnymi, ale jednak zasadami rynkowymi

Przeplatasz w swojej wypowiedzi wiele tematów Nie wiem już do kogo masz pretensje i o co Żalisz się na to, że rolnictwo polskie jest w rozsypce że polski burak mniej wart niż szwedzka pralka Przecież to klienci decydują co kupować Większość woli kupić niemiecki samochód, japoński telewizor czy supermarketową kiełbasę Chcesz tym ludziom zabronić tego wszystkiego
Pewnie tak samo jak żal Ci pola byłoby Ci żal tego, że ktoś konia zastąpił traktorem

Podkreślam, że żadne pola w Polsce nie są nasze jak łaskaw byłeś stwierdzić one są własnością jakiegoś Kowalskiego, który ma tyle ze mną wspólnego co Swen, który w Szwecji skręca pralki To używanie przez Ciebie określenia "nasze" pod adresem pól zdradza chyba Twoje przywiązanie do wiecznie żywej idei Lenina i historii PRL gdzie wszyscy chłoporobotnicy byli właścicielami środków produkcji

Ubolewam, że Polacy będą robili za 600 zł przy skręcaniu odkurzacza ale przez to, że nie zarobią tam po 2600 zł mamy zakazać budowy fabryki A jakim prawem Lepiej jak ona nie powstanie Jaki ma to związek z bliskością fabryki od Twojego domu mam wrażenie, że chwytasz się każdego pomysłu, który może pomóc Ci w ośmieszeniu budowy fabryki Zachowujesz się jak te patałachy z SLD i SDPL podczas głosowania nad strefą wstydzili się i bali krytykować pomysł strefy bo wiedzą, że mieszkańcom trzeba miejsc pracy, ale i tak coś smucili pod nosem, że może by to inaczej zrobić aby gadać bo wybory idą

Fabryki buduje się tam gdzie chce tego inwestor, gdzie jest infrastruktura, gdzie miasto jest właścicielem gruntów, które może sprzedać czy zrobić z nich strefę Tak to już jest, że gdzieś fabryki muszą stać Niestety w lesie 50 kilometrów za Świdnicą gdzie zapewne chciałbyś żeby stały nie ma odpowiedniej do ich funkcjonowania infrastruktury

Jak tak sobie piszę to się zastanawiam gdzie fabryki mogą stać, żeby nikogo nie bolało
w lesie 100 km za Świdnicą Nie Bo "zieloni" się przypną do drzewek, że zajączki tu masowo łapy łamią o ogrodzenie fabryki
w centrum miasta Nie Bo kopci fabryka, bo hałas, bo ciężarówki coś dowożą i spalinami smrodzą
na obrzeżu miasta takim jak Zawiszów, Osiedle Młodych czy Zarzecze Nie Bo tu dzieci się bawią, a Pani Czesia ma balkon wychodzący wprost na fabrykę i jej pranie się zaśmierdnie



Temat: Wykończenie Łazienek Itd.
Witam

Ja kupiłem co prawda w B3 , ale byłem wczoraj na budowie oglądać mieszkanie i powiem wam że nie jestem zachwycony , nie jest też źle ale trzeba po primo wziąć na wstrzymanie, bo płytki w klatkach kładą juz chyba 2 miesiąc a w niektóre mieszkania w B2 są jeszcze nie gotowe i jest w nich ogolny bałagan, (pochodziłem troszke po B2 i pomarudziłem im , bo co przeciez za nasz szmal )

Tempo pracy jest jako takie (ale porównując do Ebejotu gdzie wcześniej kupiłem mieszkanie , nie ma czego porównywać ani jakości prac ani jakości wykończenia) i jakość podobnie , jeszcze dużo muszą się nauczyć, ale co jest pocieszające dla mnie! Uczą sie z bloku na blok , a mój dopiero powstaje.

Mam temat do wszystkich przyszłych mieszkańców Słonecznego! !
Zwróćcie szczególną uwagę na łazienkę (bo w pokojach to się wszystko zrobi i kuchni) a szczególnie na ułożenie w łazience gdzie jest przyłączenie wody do Zlewu, wanny i pralki a gdzie jest odpływ , bo to co ja zobaczyłem wczoraj powaliło mnie na kolana i napewno takiego mieszkania nie odbiorę każę im poprawiać.

A mianowicie przyłącze wody do w/w miejsc jest na jednym krańcu łazienki , a odpływ tych rzeczy dość że jest tylko jeden to na drugim krańcu łażienki (na przeciwległej ścianie), PRZEPRASZAM ale czy oni sobie myslą że po to kupuje nowe mieszkanie by mieć plastikowe rury od odpływu zlewu i wanny na wierzchu płytek i że wąż do odpływu pralki będę przedłużał i też puszczę na wirzchu w łazience po lytkach, PARANOJA I PORAŻKA , zwróćcie na to UWAGĘ , bo potem będziecie mieli problem przy remoncie i kładzeniu płytek , a o podwieszanym kibelku lub zlewie będziecie musieli zapomnieć by zasłonić rury na wierzchu trzeba będzie kombinować jakimiś zabudowami z płytek.

Kurcze łazienka niczym z ALTERNATYWY 4, zbuntujmy się i niech zrobią to jak powinno być do każdego przyłacza wody w pobliży i to w ścianie (co najważniejsze) powinny być odpływy

Pozdrawiam sąsiedzctwo.



Temat: Czech television series screened in Poland
Pat i Mat -sąsiedzi w każdym razie serial animowany produkcji czechosłowackiej, co ja się będę produkować każdy to wie

Jako dziecko byłam od tej bajki wręcz "uzależniona" Ciekawe jak wy? Lubiliście te kukiełki?

W net sporo stron o tych bohaterach

Mam tu spis odcinków, jedno mnie trapi - jak zdobyć odcinek nie dopuszczony do emisji (zdębiałam jak zobaczyłam, że taki był). Ktoś go gdzieś dopadł???

Oto tytuły (sama mam tylko nie które z nich)

Seria 1

Druciarze (Sąsiedzi) - rok 76

Tapety - rok 79

Warsztat - rok 79

Dywan - rok 79

Bujane krzesło - rok 79

Obraz - rok 79

Garaż - rok 79

Świtało - rok 79

Gramofon - rok 81

Grill - rok 81

Przeprowadzka - rok 82

Woda - rok 82

Lotniarze - rok 82

Ogródek - rok 82

Malowanie - rok 82

Krzyżówka - rok 82

Domowe ćwiczenia - rok 83

Budka dla ptaków - rok 83

Wielkie pranie - rok 83

Śniadanie na trawie - rok 83

Pralka - rok 83

Deszcz - - rok 83

Wycieczka - rok 84

Winnica - rok 84

Łyżwy - rok 84

Fortepian - rok 84

Garncarze - rok 85

Telewizor - rok 85

Jabłko - 85

Seria 2

Ciasteczka - rok 92

Drzwi garażowe - rok 92

Rowerzyści - rok 92

Płytki - rok 92

Parkiet - rok 92

Rynna - rok 92

Kabriolet - rok 93

Awaria - rok 94

Bilard - rok 94

Żywopłot - rok 94

Sejf - rok 94

Błotnik - rok 94

Modelarze - rok 94

Windsurfing - rok 94

Karty - odcinek nie dopuszczony do edycji - rok 98

Seria 3 bardziej współczesna (osobiście jakoś mi się nie podoba) rok 2003

Domowe grilowanie

Dekarze

Wspólna fotografia

Meble na kółkach

Psia buda

Kłopoty z podłogą

Szklarnia

Huśtawka

Pułapka na myszy

Ochroniarze

Malowanie okien

Puzzle

Pisanka

Sposób na odchudzanie

Automat do napojów

Tor samochodowy

Akwarium

Dynia

Pragnienie latania

Wigilia

Gorączka

Faks

Truskawki

Rok 2004

Golfiarze

Złośliwa zakrętka

Budowa basenu

Jak powiesić obraz

Choinka

Jedna z wielu stronek pat i mat - Pat i mat



Temat: PODSYPKA
Witam w Nowym Roku 2007.
Z tym patynowaniem to ja się też trochę nakombinowałem .
Pomysł powstał przypadkowo ,gdy czyściłem filtr od pralki ,znalazłem zczarniałe monety.
Więc pomyślałem ,że i na szyny podziała.
Szyny Roco w proszku ciemnieją dość szybko ,natomiast Tilliga Elite nie brało wcale .
Więc szukałem innych sposobów ,między innymi poprzez elektrolizę .
Ale to też nie wyszło ,bo żarło szyny ,w obu polaryzacjach , w jednej mniej ,a w drugiej więcej.
Poprzez experymenty doszedłem ,że najlepszy efekt powstaje w elektrolizie ,ale
w roztworze soli i proszku do prania .
Szyna ciemnieje ,ale nie ulega zniszczeniu .
Następnym problemem jest sam proszek , nie każdy działa .
Ja kupuję w markecie taki najgorszy "ONYX" do białego .
Następnym czynnikem może być sam pojemnik .
Ja u siebie wykonałem go ze stelaża do rygipsów ,czyli z blachy ocynkowanej .
Ten pojemnik po paru godzinach jest już częściowo skorodowany .
I może to ma znaczenie ,że patynę stanowi nalot korozji z pojemnika .
Dokładnie nie potrafię tego wyjaśnić ,ale działa ,bo efekty pokazałem .
Trzeba tylko trochę cierpliwości i experymentów ,aż się trafi w ten punkt co potrzeba .
A potem 2 godziny i szyna gotowa
Efekt jaki się uzyskuje jest nieporównywalnie lepszy od jakiegokolwiek malowania
i wygląda o wiele bardziej realistycznie.
Same szyny ja u siebie łączę ,od spodu na lut z większym nadmiarem ,a wtedy z boku przyklejam lub dolutowuję złączki trawione .
Cały system szynowy mamy rozrysowany i przygotowany do trawienia .
Więc jeżeli kogoś interesuje to możemy udostępnić gotowe elementy w wytrawionych formatkach .
To znaczy blachy pod tory ,boczne złączki ,oraz szersze blachy ślizgowe do budowy rozjazdów i montarzu kierownic przy rozjazdach



Temat: Środki chemiczne
Proszki do prania

Proszek do prania jest skomplikowaną mieszaniną wielu substancji, które wzajemnie współdziałając w kąpieli piorącej mają wpływ na końcowy efekt prania. Na efekt ten składa się - o czym nie wolno zapominać - także działanie mechaniczne (ruch bielizny w pralce, tarcie przy praniu ręcznym), temperatura i czas działania tych czynników, ale niewątpliwie fizyczne i chemiczne działanie składników środka piorącego, a więc także ich dobór, ilość i wzajemny stosunek w recepturze odgrywają tu rolę podstawową.

Podstawowe znaczenie mają substancje powierzchniowo czynne. Mogą mieć one różną budowę i charakter chemiczny. W proszkach występują zazwyczaj jednocześnie anionowe i niejonowe środki powierzchniowo czynne. Obniżają one napięcie powierzchniowe na styku wody, tkaniny i znajdujących się na niej zanieczyszczeń i w ten sposób ułatwiają zwilżenie tkaniny i obecnego na niej brudu, najczęściej nierozpuszczalnego w wodzie - hydrofobowego. W efekcie ułatwiają oddzielenie tego brudu, rozbicie go na drobne cząstki i zawieszenie w roztworze środka piorącego.

W tej samej grupie związków jest również mydło - sole sodowe kwasów tłuszczowych, które kiedyś było jedną z podstawowych substancji powierzchniowo czynnych. We współczesnych proszkach spełnia z reguły już inną funkcję: obniżania pienistość (co jest istotne w przypadku prania w pralkach automatycznych) oraz ułatwiania wypłukiwania resztek proszku z tkanin w końcowym etapie prania.

Kolejna grupa składników to tzw. wypełniacze aktywne, które wspomagają działanie substancji powierzchniowo czynnych. Dzięki obecności tych wypełniaczy działanie to jest znacznie skuteczniejsze. Mówimy o tzw. zjawisku synergizmu.

W tej grupie są przede wszystkim substancje zmiękczające wodę tzn. przeciwdzia łające niekorzystnemu oddziaływaniu zawartych w wodzie twardej jonów wapnia i magnezu na inne składniki kompozycji piorącej i procesy podczas prania zachodzące. Najczęściej stosowane są trójpolifosforan sodowy oraz glinokrzemiany sodowe - zeolity.

Soda i krzemiany (najczęściej używane w postaci szkła wodnego) decydują o alkaliczności kąpieli piorącej i poprzez to o przebiegu zjawisk elektrycznych na styku woda - brud - tkanina, które także mają swój udział w praniu. Szkło wodne decyduje również o strukturze proszku, stąd jego udział w recepturze ma związek z technologią, jaką proszek jest produkowany.

Sól sodowa karboksymetylocelulozy i często obecnie zamiast niej stosowane polkarboksylaty wraz ze wspomagającymi ich działania fosfonianami to tzw. inhibitory zaszarzania, które zapewniają, że zdyspergowane cząsteczki brudu i nierozpuszczalne składniki proszku nie osiadają ponownie na pranej tkaninie.

Dodatki specjalne zróżnicowane są w zależności od przeznaczenia proszku. Tak np. proszki do tekstyliów kolorowych zawierają polimer typu PVP zapobiegający przenoszeniu barwnika z jednej tkaniny na drugą. Do tego rodzaju proszków dodaje się często enzym celulazę, który likwiduje mikrowłókienka powstające w wyniku naruszenia struktury włókien tkaniny lub dzianiny (mechacenie), a przez to daje efekt ożywiania kolorów. W recepturach obecne są także inne enzymy: proteazy - powodujące biochemiczne naruszenie zabrudzeń białkowych, czy też lipazy i amylazy, taką samą rolę spełniające w przypadku zabrudzeń tłuszczowych i skrobiowych. Rozdrobnione cząsteczki tych zabrudzeń dają się łatwiej oddzielić od włókien. W przypadku tkanin białych istotnym składnikiem są rozjaśniacze optyczne - substancje adsorbujące się z kąpieli piorącej na powierzchni włókien i sprawiające, że widmo światła odbitego od tkanin jest inne niż światła padającego, bardziej przesunięte w światła niebieskiego, w wyniku czego uzyskuje się efekt pogłębienia bieli.

Za usuwanie barwnych plam po owocach, winie, kawie czy herbacie odpowiedzialne są wybielacze chemiczne. Są to związki uwalniające w podwyższonej temperaturze aktywny tlen (tzw. tlen atomowy), który niszczy barwniki zawarte we wspomnianych plamach. Często z wybielaczem współdziała jego aktywator - substancja o skomplikowanej budowie i nazwie chemicznej, którą określa się skrótem TAED. Powoduje ona, że efektywne działanie wybielacza następuje w niższej temperaturze - pranie powyżej 90°C przestaje być konieczne.

Tlen aktywny daje jeszcze inny efekt niezmiennie istotny z punktu widzenia zapewnienia higieny odzieży i bielizny. Powoduje zabijania wielu drobnoustrojów (bakterii, wirusów, grzybów). Dzięki temu tekstylia po praniu są bardziej czyste także pod względem mikrobiologicznym. Przy spełnieniu określonych warunków można mówić o działaniu dezynfekcyjnym. Inne dodatki to inhibitory piany - substancje obniżające pienistość kąpieli piorącej, coraz częściej zastępujące w tej roli tradycyjne mydło oraz kompozycja zapachowa.

Ostatnią grupę stanowią wypełniacze, które w zasadzie nie uczestnicząc w procesie prania odgrywają rolę nośników innych składników recepturalnych. Najczęściej stosowanym wypełniaczem jest siarczan sodowy.






Temat: Ciężarówkowe listy wyprawkowe
cynn znalazłam stronę baby vox z materacykami....i niewiem albo ten kombi- pianka i trochę kokosa na dnie, albo ? no właśnie te lateksowe z kolei tutaj mają mnóstwo kokosa a to już mi tak średnio odpowiada.........

http://www.baby.vox.pl/main.php?s=detai ... =28&id=151

a tutaj jeszcze a'propos wyboru materaca

każdy z materiałów stosowanych do produkcji materaców ma określone właściwości zdrowotne. Warto je wcześniej poznać, gdyż wtedy łatwiej będzie dobrać materac do własnych upodobań i potrzeb.

Lateks – to mleczko drzewa kauczukowego, przetworzone do postaci stałej. Jest to materiał, który wykazuje wiele zalet: ma właściwości antybakteryjne – nadaje się więc dla alergików; jest elastyczny i doskonale dopasowuje się do kształtu ciała.

Wełna owcza – wchłaniając pot, wydzielany podczas snu, pozwala uniknąć tzw. zimnego potu, który jest konsekwencją przegrzania ciała. Naturalna wełna strzyżona jest ponadto elastyczna – nawet przy zmianie temperatury i wilgotności zachowuje naturalną puszystość.

Włókno kokosowe – pozyskuje się je z łupin orzecha kokosowego. Polecane jest przede wszystkim tym, którzy lubią spać na materacach o podwyższonej twardości. Poza tym, jego konsystencja umożliwia swobodny przepływ powietrza w materacu i – jak żaden inny składnik – zapewnia miłe poczucie chłodu i świeżości, szybko odprowadzając wilgoć na zewnątrz. Jak twierdzą biolodzy i radiesteci, włókno kokosowe ma, podobnie jak torf i słoma, kojący i łagodzący wpływ na system nerwowy odpoczywających na nim osób.

Włosie końskie – to materiał wypełniający o najlepszej elastyczności. Polecane dla osób ciężkich (pod osobami lekkimi może się zbyt słabo uginać).

Dla każdego coś dobrego...

Dla alergików. Najlepsze są materace lateksowe lub piankowe. Pokrowce
– uszyte są z tkaniny, którą można prać w temperaturze 90°C. W tej temperaturze kurz i roztocza giną.

Dla dzieci. Wybierzmy materac z pianki poliuretanowej o podwyższonej elastyczności i jednolitej budowie, z krawędziami z twardszej pianki
– maluch siadając na brzegu łóżka nie będzie się zsuwał. Najlepiej, jeżeli jest dwustronny, ‶sezonowy” ze zdejmowanym pokrowcem, który można prać w pralce.

Dla osób ciężkich. Najbardziej wskazane są sprężynowe (bonellowe) lub lateksowe z włóknem kokosowym – nie odkształcają się tak łatwo i nie zapadają się. Bardzo twarde są rów-nież materace sprężynowo-kokosowe. Po jednej albo po obu stronach sprężyn umieszczone są maty z włókna kokosowego.

Dla osób z bólami kręgosłupa. Sprawdzą się lateksowe, z pianki poliuretanowej, z wkładką z masy kokosowej lub sprężynowe kieszonkowe. Są sprężyste i dopasowują się do kształtu ciała.

Dla osób obłożnie lub przewlekle chorych. Kupmy materace z pianki termoelastycznej lub materace modułowe (pianka poliuretanowa zbudowana jest z modułów w kształcie sześcianów, pomiędzy którymi krąży powietrze). Te rodzaje materaców skutecznie zapobiegają odleżynom.



Temat: ABC Zdrowia Spółdzielcy - Świeże powietrze II
Emisja wilgoci w pomieszczeniach mieszkalnych
We właściwie zaprojektowanym i wybudowanym budynku oraz w warunkach jego normalnej eksploatacji (wykluczając wilgoć związaną z procesem budowy, podsiąkającą wodę gruntową, czy sytuacje awaryjne: powódź, przecieki) można wymienić następujące procesy kształtujące warunki wilgotnościowe panujące w budynku:
• emisję pary wodnej
• transport pary wodnej z przepływającym powietrzem,
• przemianę fazy z ciekłej na gazową i odwrotnie,
• sorpcję i desorpcję pary wodnej w przegrodach budowlanych, materiałach wykończeniowych oraz wyposażenia wnętrz,
• dyfuzję pary wodnej przez przegrody budowlane

Wśród wyżej wymienionych procesów emisja pary wodnej związana z działalnością użytkowników jest podstawowym (praktycznie jedynym) źródłem wilgoci w budynku mieszkalnym.
Proces ten w związku z tym, że para wodna emitowana jest bezpośrednio do powietrza wywiera nie tylko największy, ale także najszybszy wpływ na wilgotność powietrza
wewnętrznego. Ponad to, charakteryzuje się dużą zmiennością i losowym charakterem zmian.
W artykule opisano wielkość emisji związanej z poszczególnymi czynnościami lub zdarzeniami, a także przedstawiono dynamikę zmian w przebiegu emisji pary wodnej.
Określenie emisji pary wodnej związanej z poszczególnymi czynnościami

Wartości typowe dla poszczególnych czynności czy związane z konkretną aktywnością użytkownika pomieszczenia można stosunkowo łatwo wyznaczyć.
Czynność Emisja pary w gramach
Prysznic 2 500 g/h
Kąpiel w wannie 1200 g/h
Suszenie prania (4,5kg) 1800g/h
Pranie w pralce automatycznej 2 100 g/h
Mycie podłogi (12 m2) 1700 g

Średnia emisja pary wodnej dla dwuosobowej rodziny wynosi 6.5 kg/dobę, dla rodziny czteroosobowej (dwoje dorosłych i dwoje dzieci) 10.9 kg/dobę, natomiast średnio na osobę dobowa emisja pary wodnej wynosi 4.4 kg z odchyleniem standardowym 1.73 kg..

Można przyjąć, że średnio na 4 osobową rodzinę przypada 15 kg wody w postaci pary wodnej jaka została wyemitowana wskutek oddychania i czynności codziennych w ciągu doby.

Wentylacja - normy
Przepisy prawne dotyczące wentylacji

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 Kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” . (Dz. U. nr 75 poz. 609 z 2002r )

Budynki mieszkalne
1.Strumień objętości powietrza wentylacyjnego w budynku mieszkalnym jest określony przez sumę strumieni powietrza usuwanego z pomieszczeń pomocniczych. Strumienie te powinny wynosić co najmniej :
- w kuchni z oknem zewnętrznym, wyposażonej w kuchenkę gazową lub węglową - 70 m3/h
- w kuchni z oknem zewnętrznym, wyposażonej w kuchenkę elektryczną :
a) w mieszkaniu do 3 osób - 30 m3/h
b) w mieszkaniu dla więcej niż 3 osób - 50 m3/h
- w kuchni bez okna zewnętrznego wyposażonej w kuchnię elektryczną - 50 m3/h
- w łazience ( z WC lub bez) - 50 m3/h
- w wydzielonym WC - 30 m3/h
- w pomocniczym pomieszczeniu bezokiennym - 15 m3/h
- w kuchni bez okna zewnętrznego, wyposażonej w kuchnię gazową obowiązkowo z mechaniczną wentylacją wywiewną - 70 m3/h
- dla pokoju mieszkalnego oddzielonego od pomieszczeń kuchni, łazienki i WC więcej niż dwojgiem drzwi lub pokoju znajdującego się na wyższym poziomie w wielopoziomowym domu jednorodzinnym lub w wielopoziomowym mieszkaniu domu wielorodzinnego- 30 m3/h
Więcej informacji na stronie

http://www.instalacjebudowlane.pl/130-26-76.htm

Wniosek większość naszych mieszkań spółdzielczych nie spełnia szeregu norm - przyczyn wiele - częściowo sami lokatorzy nie mają świadomości o prawidłowym użytkowaniu mieszkań .Jednak główną przyczyną jest złe wykonanie techniczne budynków i brak stosownych działań Zarządu Spółdzielni oraz Rady Nadzorczej w celu poprawy takiego stanu



Temat: Nieuczciwy sprzedawca, czesc 2
Witam ponownie!

Zgodnie z Waszymi sugestiami - za ktore bardzo dziekuje -
pomaszerowalem dnia 30.11.98 z ponizszym pismem do sklepu, w ktorym
zakupilem wadliwy moim zdaniem artykul:

_____________________________________________________________
REKLAMACJA  SPODNI  FIRMY "MONTANA" (style 152, kolor czarny)
zakupionych w sklepie "MONTANA", ul. Swietojanska, Gdynia
w dniu 03.10.1998 .

UZASADNIENIE :

Jakość materiału, z którego  uszyte zostały ww. spodnie nie
odpowiada wymaganiom, jakie powinna spełniać firmowa odzież.
Wewnętrzna strona spodni w fakturze materiału zawiera białe
(!!!)  włókna, które przebijają na zewnątrz. Na czarnej
powierzchni spodni powoduje to nieestetyczny efekt ,
sprawiający wrażenie, że spodnie są pokryte warstwą
zanieczyszczeń. Wszelkiego rodzaju zabiegi, polegające na
zbieraniu tej warstwy szczotką do ubrań nie przynoszą
efektów. Spodnie wciąż wyglądają jak szmata.
Pierwsza reklamacja ustna spodni nastąpiła w dniu 03.11.98r.
Kierowniczka sklepu zaproponowała, abym wyprał spodnie
ręcznie, co uczyniłem. Niestety żadna poprawa w wyglądzie
spodni nie nastąpiła. W międzyczasie zasięgałem konsultacji
sprzedawców w innych sklepach, sprzedających odzież jeansową
firmową (Lee, Wrangler) i  otrzymywałem wyjaśnienia jak na wstępie.

Powyższe uwagi prowadzą do wniosku , iż spodnie nie nadają
się do użytku, a ich jakość nie odpowiada standardom nawet
nie markowych produktów, podczas gdy ich cena, jak również
miejsce zakupu wskazuje na to, iż powinien być to towar
najwyższej jakości.

Zwrot pieniędzy za zakup tego bubla będzie najodpowiedniejszym w tej
sytuacji rozwiązaniem. Nadmieniam, że  w przypadku  nie uznania
reklamacji, jak to ma często miejsce w  naszej polskiej
rzeczywistości, postrzegającej klienta  tylko do momentu wyciągnięcia
przez niego pieniędzy z portfela, zmuszony będę do podjęcia bardziej
zdecydowanych kroków, włącznie ze skierowaniem sprawy bezpośrednio do
producenta.

Załącznik:
Oryginał dowodu zakupu.
__________________________________________________________

Pismo przyjeli bez problemu mowiac, ze wysla to do Warszawy -
producenta.

Dzisiaj oto przyszlo takie oto pismo:

__________________________________________________________

Pani XXXXXXXXXXX

dot. reklamacji spodni...

Montana Sp. z o.o. uprzejmie informuje, ze reklamacja Pani zostala
rozpatrzona odmownie. Zgodnie z zaleceniami producenta odziezy
zamieszczonymi na metce wszytej w spodnie powinny one byc prane w
temp. do 30st, przewrocone na lewa strone. Ponadto producent zaleca
pranie spodni osobno. Pani w swoim pismie stwierdza, ze "faktura
materialu zawiera biale wlokna, ktore przebijaja na zewnatrz". Naszym
zdaniem pojawienie sie bialych wlokien na materiale sugeruje
niewlasciwe pranie spodni, np. z odzieza wykonana z tkaniny o dlugim
wlosie. Wypranie spodni razem z taka odzieza w pralce oraz sam proces
wirowania mogl spowodowac powstanie nieestetycznej warstwy bialych
wlokienek.
W naszej opinii instrukcja prania reklamowanych spodni wynikajaca z
metki jest jasna i czytelna, wiec oczywistym wydaje sie fakt, ze firma
nasza nie moze uznac reklamacji bedacej ewidentnym przykladem
nieprzestrzegania zalecen producenta odziezy.
Uprzejmie prosimy o odebranie spodni w sklepie...
_______________________________________________________________

Tyle express.

Problem jednak w tym, ze wlokna pojawily sie PRZED praniem, 3 dni po
pierwszym zalozeniu spodni na tylek. Wlascicielka spodni pracuje w
biurze, a nie na budowie. Spodnie byly prane zgodnie z zaleceniami na
metce, oczywiscie bez zadnych wloknistych tkanin w pralce, hehehe.
Wspomniane biale wlokna na spodniach nie sa wloknami "obcymi", tylko
tworzacymi ze spodniami jedna calosc, jak wiec firma moze pisac, ze sa
to fragmenty odziezy 'trzeciej'...

Skad ja moglem wiedziec, ze producent zaleca pranie spodni osobno?
Wlascicielka spodni nie jest telepatka.

Jak udowodnic sprzedawcy, ze sie myli? Bo ja jestem pewny, ze sie
myli. Czy ja w ogole musze mu to udowadniac, aby w koncu uznal mi ta
reklamacje?

Czy rzeczywiscie oddac sprawe do PIHu? Czy skorzystac z gwarancji czy
rekojmi?

Acha, pod pismem (na firmowce) widnieje podpis odreczny, bez zadnej
pieczatki imiennej. Moze sie jakis magazynier pod tym pismem podpisal?

       berberek





Temat: budowanie z Ytonga


| Moje zdanie jest takie co do postu PatrneR-a:
| 1. produkcja, mimo ze w Polsce musi spelniac takie same wymagania jak w
| Niemczech

Ale nie spelnia. Bloczki nie trzymaja wymiarow, sa zle przechowywane (np.
wilgoc), popekane wewnatrz palet (kupujesz i nie wiesz co - dopiero po
rozpakowaniu okazuje sie, ze wiele bloczkow jest polamanych)  itp.


Spelnia. A bloczki trzymaja wymiary (dokladnosc +- 1mm!!!!!!- jaka
dokladnosc wymiarowa ma cegla). Przechowywane sa dobrze. Wilgoc (skroplona
para wodna) ktora jest wewnatrz folii, w ktora sa zapakowane bloczki (jak sa
pakowane inne materialy budowlane??????) jest normalna i niczemu nie
szkodzi. Jest to wilgoc technologiczna, bloczki sa pakowane na linii
produkcyjnej, kiedy sa jeszcze cieple. Po otwarciu palety jej juz nie ma. A
to swiadczy tylko o tym, ze opakowanie jest szczelne i material nie
nasiaknie od deszczu. Jesli bloczki sa polamane (co nie moze dziwic patrzac
na stan polskich drog) to sie je reklamuje, jak buty, ktore sie rozkleja.
Dlatego YTONG ma swoj transport, bo ma nowoczesne samochody na poduszkach
powietrznych, ktore minimalizuja straty materialu. Jest ich jednak w skali
calej Polski tak malo, ze moze sobie pozwolic na uznawanie bezproblemowe
reklamacji.


| 2. z materialem bud. scisle wiaze sie jego transport;
|     dzisiaj w cenniku Y. sa rubryki gdzie okreslona jest suma za
|     przewoz 1m3 (transport YTONG niezalezny od odleglosci -
|     "ryczalt")

Nie chodzi o koszta, a o jakosc transportu. 20 proc. bloczkow jest
oblupana,
popekana itp. Jeden przez drugiego zwala na trzeciego. Fabryka na
transport,
transport na fabryke, fabryka na rozladunek. A inwestorowi tylko rece
opadaja.
Do kosztow budowy 1 m kw. trzeba doliczyc straty materialu, ktorego mimo
latwej
obrobki pozniej nie sposob wykorzystac.


Nikt na nikogo nie zwala. Reklamacje sklada sie na pismie i na pismie jest
odpowiedz. Jesli za wady jest YTONG odpowiedzialny (patrz powyzsze
wyjasnienie) to reklamacja jest natychmiast uznana.
To jest tak jak z kupowaniem np. pralki. Jak kupisz pralke i zamowisz
transport to oczekujesz, ze pralka przyjedzie do Ciebie do domu w stanie
nienaruszonym. Ale jesli kupisz i sam ja sobie ze sklepu zabierzesz, a po
drodze do domu wpadniesz w dziure ale ktos w Ciebie wjedzie i pralka sie
rozwali to chyba nie bedziesz mial o to pretensji do sprzedawecy albo do
producenta pralek.


| 3. co do wykonawstwa - firmie wyk. placi sie za to, zeby wykonala
|     swoja prace rzetelnie i solidnie; z doswiadczenia wiem ze
|     wystarczy odrobina dobrych checi ze strony robotnikow

Jakosc prac polskich murarzy pozostawia jeszcze wiele do zyczenia.
Widzialem
sporo domow z ytonga, zaden nie wykonany poprawnie. Na przyklad w
bloczkach bez
wpustu i piora nie dawali kleju w szczelinach pionowych, albo zamiast
ksztaltek
"U" nad otworami stosowali tradycyjne przesla betonowe bez ocieplenia.
Krotko
mowiac: nowe technologie wymagaja nowych kwalifikacji, wiedzy i kultury
budowlanej.
osa


To trzeba brac dobra ekipe a nie brakorobow. Wbrew Twojej opinii, nie jest
ich trudno znalezc.

Pozdrawiam

Pawel





Temat: Witamy w XIII wieku
Francuski wielbiciel średniowiecza buduje w Burgundii gotycką warownię. Będzie gotowa za 20 lat, bo zabronił swoim robotnikom korzystać ze współczesnych technik budowlanych.

Poranne słońce oświetla Treigny, niewielką miejscowość w Burgundii na północy Francji. Na 10 hektarach wykarczowanego lasu uwijają się jak mrówki majstrowie w lnianych koszulach przepasanych wełnianym sznurem. Podczas kiedy kowal czeka, aż kawał żelaza rozgrzeje się do czerwoności, w warsztacie kamieniarza poszły już w ruch młotek i dłuto. Nieco dalej niewielka furmanka zmierza w kierunku lasu. Woźnica odwraca się, aby popatrzeć, jak prezentuje się pas 10-metrowego kamiennego muru z oddali.


Tak ma wyglądać Guédelon po zakończeniu budowy w roku 2023

Jego budowa zajęła 9 lat. Za kolejnych 20 powstanie tu warowny zamek. Tyle że zamiast służyć za siedzibę jednemu z możnych poddanych Ludwika IX, przyciągnie tysiące zwiedzających. Bo Guédelon, nazwane tak od pobliskiego jeziora, to eksperymentalny plac budowy, na którym współcześni robotnicy budują od podstaw gotycki zamek metodą XIII-wiecznych majstrów.
Ten szalony pomysł narodził się w głowie Philippe’a Guyota, 48-letniego Francuza, pasjonata średniowiecznej architektury. W Burgundii ma opinię człowieka, który lubi porywać się z motyką na słońce. Zawsze z pozytywnym skutkiem.
Kiedy w 1979 roku kupił na spółkę z bratem ruiny zamku Saint-Fargeau, wszyscy pukali się w głowę. Odbudowa obiektu kosztowała majątek. Niezrażony Guyot zebrał pieniądze, organizując pokazy świetlne dla turystów. Kiedy w Saint-Fargeau ruszyły prace, kreatywny Francuz był już myślami gdzie indziej. Postanowił zbudować XIII-wieczny zamek.
Z pomocą archeologów i mediewistów powstały pierwsze plany architektoniczne. Nawet miary wzięto ze średniowiecza. Przedsięwzięciu Guyota przyklasnęły francuskie zakłady elektryczne EDF i Canal Plus. W 1997 roku dostał od nich cztery miliony franków i wyruszył na poszukiwanie kamienia do budowy.
– Prace zaczęliśmy trochę na skróty – przyznaje dziś Guyot. Wbrew pierwotnym założeniom drzewa wykarczowano mechanicznie, a kiedy stawiano fundamenty, na plac wjechały dźwigi. – Ale wszystko inne zrobiliśmy sami – zastrzega.
Głównym materiałem budowlanym jest piaskowiec, za zaprawę murarską służy wyrabiane na miejscu wapno. Jedyną maszyną jest archaiczny dźwig. Obsługiwany siłą mięśni, przypomina dużą zabawkę do biegania dla chomików. Aby wprawić go w ruch, robotnik musi wejść do środka i zacząć truchtać. W ten sposób uruchamia wielki drewniany żuraw, która podnosi ciężary.
Guyot do dziś wspomina moment, kiedy państwowa inspekcja pracy zaczęła się głowić, czy urządzenie spełnia europejskie standardy bezpieczeństwa. Inspektorzy chcieli dostosować dźwig do norm unijnych, ale polegli. – W pewnym momencie miałem już czarne myśli. Bałem się, że nasz dźwig zacznie przypominać bęben automatycznej pralki – wyznaje Guyot. W efekcie powstał kuriozalny system hamulców. Nikt nie wie, czy dzięki nim jest bezpieczniej, ale grunt, że maszyna dostała stempel.
„Projekt Guyota to kaprys dużego dziecka” – piszą niektórzy dziennikarze. – To przedsięwzięcie ma wartość historyczną i naukową – broni się Francuz. Archeolodzy i mediewiści, którzy podzielili się swoimi wyobrażeniami o średniowiecznych metodach budowlanych, mogą teraz zobaczyć, czy są one wykonalne i jak działają w praktyce.
Guyot nie musi tłumaczyć turystom sensu swojego przedsięwzięcia. Co roku Guédelon odwiedza 183 tysiące osób, w tym 80 tysięcy dzieci. – Zarabiamy w ten sposób dwa miliony euro rocznie. Możemy finansować prace budowlane i zostają nam jeszcze oszczędności – mówi z dumą Guyot.
Już niedługo te pieniądze mogą się przydać. Po ukończeniu prac nad zamkiem Philippe Guyot chce się zabrać do budowy średniowiecznej wioski i opactwa. Kiedy o tym mówi, nikt już nie puka się w czoło.

Agnieszka Chądzyńska



Temat: Obowiązki projektanta, inwestora i wykonawcy w praktyce
Witam
mnie ręce opadają. Na budowach domków z braku koordynującego muszę sam wszystko prowadzić od fundamentów po dach i bywać nieskończoną ilość razy na budowie. Wszyscy ważni a elektryk ma robić w miedzyczasie i być na każde zawołanie.


Witam kolegów
Przecież koledzy wiecie, że nasze kable zawsze przegrywają z innymi instalacjami można je wygiąć przełożyć, przeciąć a kanały wentylacyjne czy rury muszą iść tak bo inaczej się nie da, inwestor wymyśli a może obniżymy sufit na trasie naszych tras przewodów czy puszek. Potrzebuje projektanta na budowie w trakcie prac, by nabieżąco uzgodnić szczegóły i by nasze uzgodnienia i rozwiązania naniósł na dokumentacje i tu dopiero mozemy mówić o szczegółach.Ale często generalni projektanci traktują elektrycznych jako trzecie koło u wozu podpisują z nimi tylko na wykonanie projektu bez nadzoru, czy nie doprowadzają do uzgodnienia branż.
Pozdrawiam


Mam projekt przed sobą typowego domku.
Projekt ma datę zatwierdzenia 31 10 02
Cytuję;
Dodatkowo w sanitariatach wykonać miejscowe połączenia wyrównawcze metalowych brodzików itp z instalacją wodną i CO. Zgodnie z obowiązującymi w Rozporządzeniu Ministra przemysłu z dn. 08 10 1990 Dz. U. nr 81 z 1990.oraz z normami PN/E-05009.

Facet został na peronie pociąg odjechał. Ja mam robić zgodnie do tych przepisów?

Cytuję dalej:
Wszystkie prace instalacyjno-montażowe należy wykonać zgodnie z dokumentacją i PBUE
Biedne PBUE do nowego domku, ono umarło w 94 roku
.........
Odbioru końcowego instalacji dokonać zgodnie z PN-93/E-5009/61

powołuję się też na Dz. u. nr 132 z 1997 r.
Dz. u. nr 10 poz. 48 z 1995
Dz. U. nr 10 poz 46 z 1995
(przepisane dokładnie) same starocie

Pociąg z napisem postęp jedzie dalej facet stoi na peronie. Na co czeka ten (tu wstawić coś z ZOO)

Zabezpieczeń na cały domek dał słownie osiem, no ja bym sobie z tym już nie poradził. On konstruktor gość, ja wiejski instalator.

przepisuję stare opracowania wstawia daty i nawet nie patrzy co podpisał.

Kolejny projekt:

System EIB pewnie coś ciekawego patrzymy do środka.
O nie wolno mi zagłądać na te knoty bo zastrzegł sobie. Nie udostępniać osobą trzecim zwyczajowo niezwiązanym z procesem inwestycyjnym.
Z pełną odpowiedzialnością popełnienia przestępstwa patrzę dalej.

Str 10 z okładką.
rys 3szt
o coś jest wszystkich różnicówek ponad 20 szt. patrzymy jakie oooooooooo same typ AC. Mam pytanie EIB eletronika a różnicówki AC a nie A? idziemy dalej. Jest zapis że te EIB to bedą kiedyś rozmawiać z klientem. Budowa ruszyła. Rozumiem coś było potrzebne do Starostwa na sztukę do pozwolenia, mysleć się będzie potem.
Jakieś obliczenia na sztukę.

OOO mam jest też ochrona przeciwprzepięciowa, ale tylko klasy C. Zastanawiam się gdzie B, nie ma. Może wystarczy projektantowi, mnie nie.
Normy na które się powołuje dobre, Jest OK.

Puszki instalacyjne w łazienkach każe dać na wysokości ponad 225. Ja tam staram się dawać na zewnątrz.
O mamy coś o uziomie Jeżeli uziom przekroczy 5 om walić Galmary każe.
Hm 5 om?
Instalacja oswietleniowa ma być EIB, ale nie widzę.

Jest jednokreskówka. Są gniazda i odbiory, różnicówek jak w Moskwie rakiet.

Mam kolejny projekt
opracowanie 2005, o coś nowego wreszcie zobaczymy.
Jest schemat 12 zabezpieczeń, też nie potrafię na tym wszystkiego zrobić.
Szukam obwodów wydzielonych. Nie ma gniazda do pralki w tym domu, szkoda , ale jest rów obok pewnie to przewidział.
Szukam za uziomem fundamentowym, mogę sobie szukać. Ale coś jest czytam:
Cytuję
Dodatkowo uziemić złącze ZK tak by RU<30om. Uziom wyrównawczy LY 10 łączyć z rurami wodociągową i CO od tablicy T1

Co mnie złącze (50 od domu) obchodzi jak ja nie mam do czego SWP podczepić.

Mam na koniec adnotację:
Projektant, który dokonuje adaptacji gotowego projektu katalogowego i przygotowuje projekt zagospodarowania działki jest uważany za projektanta danego obiektu w rozumieniu art. 20 Prawa Budowlanego przejmując wszystkie wynikające z ustawy obowiążki i uprawnienia łącznie z odpowiedzialnością za projekt.

Na wielu budowach nie znam ich.
Projektanci kasa to nie wszystko! Ktoś te knoty widzi. Dzisiejszy wykonawca nie musi być kiepski.

STANCA



Temat: Bezpieczeństwo energetyczne

Ponad 12 lat temu, 23 lipca 1995 roku, Naramowicami wstrząsnął potężny wybuch. Przebywający wtedy w pobliżu mieszkańcy ujrzeli oślepiający, krwistoczerwony blask, a zaraz potem ogromny słup czarnego dymu.
Osoby te były świadkami początku końca największej technicznej budowli w Poznaniu, mającej nieliczne odpowiedniki w tej części Europy. O czym mowa?
O unikatowym w przemysłowej panoramie Poznania dwudziestobocznym zbiorniku gazu „Naramowice”, który w momencie wysadzania, po długotrwałej rozbudowie, miał średnicę 44 metrów, obwód 140 metrów i wysokość 80 metrów (prawie dwukrotnie wyższy od poznańskiego Okrąglaka).
Budowa zbiornika Budowę rozpoczęli w 1942 roku Niemcy. Do prac nie używano żadnych dźwigów – kolejne elementy obiektu montowano przy użyciu membrany unoszonej strumieniem powietrza płynącym ze specjalnej dmuchawy. Niemcy zdążyli ukończyć niespełna 1/3 część zbiornika tzn. do pojemności 30000 metrów sześciennych.
Prace kontynuowano po wojnie. Konstrukcja nie była spawana, od lat 50-tych do budowy zużyto sześć wagonów nitów, a budowlę opasano z zewnątrz pięcioma pomostami technicznymi. Ponadto na szczyt wiodło 358 krętych metalowych stopni, poprzedzielanych koniecznymi dla odpoczynku podestami.
Cały zbiornik o pojemności 100000 metrów sześciennych udało się oddać do użytku ostatniego dnia grudnia 1955 roku, łącząc go z siecią, która zaopatrywała indywidualnych odbiorców. Naramowicki gigant skutecznie poprawił zaopatrzenie miasta w gaz.
Zbiornik gazu
Po 26 latach w 1981 roku zbiornik przestał służyć miastu, gdyż Poznań zaczął korzystać z gazu ziemnego. Nikomu niepotrzebny, od tej pory skazany był na systematyczną degradację.
Warto zadać sobie pytanie czy unikatową budowlę musiał spotkać taki los. Jedno jest pewne, zbiornik nie mógł dłużej służyć gazownictwu, gdyż po 25 latach działania kapitalny remont trwałby miesiącami. Dlatego też pojawiały się pomysły, aby w jego wnętrzu urządzić zbożowy elewator czy wielopiętrowe magazyny. Najprawdopodobniej jednak nikt nie chciał podjąć ryzyka takiego zagospodarowania.
Wysadzanie zbiornika
Pozostaje pytanie czy niewykorzystywane budowle techniczne przestają być potrzebne miastu? Czy wszystkie opuszczone obiekty skazane są na powolną zagładę i unicestwienie? Jak pokazuje przykład naramowickiego zbiornika gazu, od 12 lat chyba tak. W tym czasie bezpowrotnie z krajobrazu zdążyło zniknąć kilka kolejnych budowli przemysłowych, jak choćby spichlerze: na Wolnych Torach czy przy Moście Starołęckim.
Cylindrycznej budowli szkoda jeszcze z jednego powodu. Z jej dachu rozciągała się piękna panorama Poznania.

Aby zabezpieczyć to forum przed spamującymi robotami pozwalamy na publikację adresów stron www tylko zarejestrowanym użytkownikom i tylko tym, którzy opublikowali do tej pory co najmniej 3 wypowiedzi i są zarejestrowani na tym forum od co najmniej 24 godzin.

Dziękujemy za zrozumienie i wspólną walkę z internetowymi śmieciarzami. Jeśli uważasz, że otrzymałeś ten komunikat przez pomyłkę powiadom administację forum.

i faktu kilkukrotnego nie umieszczenia na forum wysyłanych postów, nie umieszczam linku do źródła.

"Warto zadać sobie pytanie czy unikatową budowlę musiał spotkać taki los. Jedno jest pewne, zbiornik nie mógł dłużej służyć gazownictwu, gdyż po 25 latach działania kapitalny remont trwałby miesiącami." - raczej był by tańszy niż budowa nowego.
Dodam jeszcze argument solidności ( do dnia dzisiejszego posiadam, i używam, sprawny odkurzacz firmy "Predom Zelmer", wiek 35 lat, i sprawną pralke automatyczną firmy "Predom Polar", wiek 31 lat, i stawiam 1000$ przeciwko zgniłym pyrom że żadne współczesne produkty tego typu nie mają nawet cienia szansy na osiągnięcie połowy tego wieku. Mogę jeszcze dołożyć: lodówkę "Polar", wiertarkę "Celma", suszarkę i grzejnik "Farel", radio-wzmacniacz HiFi "Radmor", CD player "Fonica", magnetofon i adapter "Unitra" ... . Kurcze komu te firmy przeszkadzały )

Stwierdzam
Przysłowie "Mądry Polak po szkodzie" nadal aktualne.

Na Marginesie
Czy zwiększenie norm rezerw paliwowych przez UE może wskazywać na dalsze losy rurociągu bałtyckiego i sygnalizować politykę UE wobec Rosji. Czyżby tupnięcie Kaczoremiera ( nie mylić, mimo podobieństwa, z Kaczorezydentem ) otworzyło oczy UElitykom.



Temat: Budowa instalacji elektrycznej
Budowa instalacji elektrycznej

Dobrze zaprojektowana i zamontowana instalacja elektryczna to przede wszystkim komfort a także bezpieczeństwo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami instalacja musi być trójprzewodowa a sposób zasilania określany jest przez zakład energetyczny.

Instalacja elektryczna zbudowana jest z następujących części:

* układu zasilania obejmującego przyłącze i złącze kablowe,
* tablicy rozdzielczej - rozdzielnica,
* pionów i linii zasilających,
* instalacji odbiorczej,
* odpowiedniej liczby obwodów.

Sposób zasilania określany jest przez zakład energetyczny. Dla domów jednorodzinnych odbywa się ono z sieci rozdzielczej kablowej lub napowietrznej. Urządzenia pomiarowe energii, tablicę rozdziel-
czą dostosowuje się również do formy użytkowania obiektu. W budynkach jednorodzinnych jest zazwyczaj po jednym z tych urządzeń. Są one umieszczane w miejscach łatwo dostępnych, np.
w przedpokoju.
Do wykonania pionów i linii zasilających tablicę rozdzielczą stosuje się kable izolowane lub przewody w rurkach winidurowych. Kable i rurki montowane są w specjalnych kanałach, pod tynkiem lub
w tynku. W ostateczności piony mogą być prowadzone na ścianie, jednak nie jest to estetyczne.

Instalacja odbiorcza
Instalacja odbiorcza (przewody i osprzęt) dostosowane powinny być do funkcji pomieszczeń. Uzale-
żniona jest ona również też od technologii w jakiej wybudowany został dom. W budynkach wznoszo-
nych z cegieł lub bloczków betonowych, instalację wykonuje się z przewodów kabelkowych lub
w rurkach pod tynkiem z osprzętem podtynkowym. W tych przypadkach instalację układa się przed tynkowaniem ścian i sufitów. Na ścianach już otynkowanych lub nie przeznaczonych do tynkowania instalację można ułożyć w rurkach lub zastosować kabelki mocowane na uchwytach. W tych przy-
padkach stosuje się osprzęt natynkowy, w razie potrzeby hermetyczny. Taki rodzaj instalacji stosuje się np. w kotłowni, łaźni, piwnicy.
W budynkach o konstrukcji monolitycznej rurki przewodów zatapia się w betonie. Po zakończeniu prac budowlanych w rurki te wciąga się przewody i mocuje osprzęt. W budynkach, gdzie montuje się stropy podwieszane i ściany wykłada się płytami gipsowymi, instalację można zamontować w przes-
trzeni nad sufitami podwieszanymi, lub bezpośrednio za płytami.
Uniwersalnym rozwiązaniem, nadającym się do każdego typu budownictwa jest zastosowanie ka-
nałów i listew instalacyjnych montowanych na zewnątrz. Ich montaż wykonuje się po zakończeniu prac budowlanych. Taka instalacja pozwala na łatwe dokonywanie późniejszych zmian i uzupełnień.

Przekrój przewodów
Przekrój przewodów zależy od przewidywanego obciążenia, długości przewodu i temperatury otoczenia. Dopuszczalna obciążalność przewodów: 14-14,5 A przy przekroju 1,5mm2 i 19 A przy 2,5mm2. Są to wartości dla przewodów miedzianych.

Każdy obwód powinien być wykonany niezależnie od pozostałych. Wydzielony, łatwo można odłączyć w przypadku wykonania niezbędnych napraw co sprawia, że nie odcinamy całkowicie do-
stawy prądu do domu. Ich ilość uzależniona jest od rodzaju, mocy i przewidywanej ilości odbior-
ników. Projektując instalację należy pamiętać, by w jednej gałęzi nie było więcej niż 20 punktów świetlnych i 10 przyłączeniowych. Urządzenia o dużej mocy (np. kuchenka elektryczna, pralka) powinny być zasilane z osobnego obwodu. W zależności od wielkości mieszkania przyjmuje się, że dla mieszkań do 45 m2 są to nie mniej niż 3-4 obwody, dla mieszkań powyżej 75 m2 5-6 obwodów.

W typowym domu najczęściej wydzielane są obwody:

* gniazd wtykowych,
* opraw oświetleniowych,
* do przyłączenia drobnych odbiorników,
* do przyłączenia pralki,
* do przyłączenia kuchni elektrycznej,
* do przyłączenia urządzeń stacjonarnych takich jak lodówka czy zmywarka,
* do przyłączenia urządzeń zewnętrznych (zewnętrzne oświetlenie domu),
* do przyłączenia hydrofora,
* do przyłączenia pieca do ogrzewania centalnego ogrzewania.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami instalacja elektryczna musi być trójprzewodowa. Składają się na nią:

* przewód fazowy (brązowy), powinien znajdować się z lewej strony gniazdka,
* przewód neutralny (jasnoniebieski),
* ochronny (żółtozielony), powinien być przyłączony do wszystkich gniazd z bolcem i do punktów oświetleniowych.



Temat: "Nie" dla podwyżki!!!

"Nie” dla podwyżki

Praszka. Radni nie zgadzają się na kolejny wysoki wzrost cen wody. Ale nawet mimo ich sprzeciwu opłaty mogą podskoczyć.



Rok w rok są takie duże podwyżki. Mocno to odczuwam przy płaceniu rachunków, mimo iż ograniczam się, jak tylko mogę - narzeka pani Halina z osiedla przy ul. Mickiewicza w Praszce.
Co oznacza to ograniczanie się? Koniec z codzienną kąpielą i zmywaniem naczyń pod bieżącą wodą oraz dużo rzadsze prania, zwłaszcza w pralkach automatycznych.

- Niestety, wróciłam do mojej starej Frani, bo bierze dużo mniej wody - mówi pani Halina.
Mieszańcy Praszki mają inne pomysły na oszczędzanie: ludzie myją podłogi w mieszkaniu wodą po kąpieli. W puszkach sedesowych zmniejszają poziom wody, żeby mniej jej spływało po naciśnięciu spłuczki.
- To już jest maksymalne oszczędzanie, bardziej się nie da - rozkłada ręce pani Anna, która mieszka w bloku przy ul. Kościuszki. - Przecież trzeba się umyć, wyprać, pomyć naczynia.
Mimo przykręcenia kranu co miesiąc kosztuje to około 150 złotych. Co ciekawe, oszczędzanie na wodzie jest jedną z głównych przyczyn podwyżek.
- Mamy w Praszce znaczne obniżenie zużycia wody i ścieków - mówi wiceburmistrz Marian Ponichtera. Jego zdaniem dzieje się tak nie tyle przez oszczędność ludzi, co przez wyjazdy ludzi z Praszki za pracą.
Nową taryfę opłat za wodę i ścieki zaproponowała firma Goskom, Przeciw podwyżkom zaprotestowali jednak zgodnie wszyscy rajcy.
- Takie ceny zrobią tylko ludziom krzywdę, to jest aż 18-procentowa podwyżka - mówi radny Jan Spodzieja. - Gdzie są takie wzrosty opłat?
- Goskom co roku zapowiada, że to ostatnia taka wysoka podwyżka - dodaje Andrzej Rychter. - A w następnym roku jest kolejny wzrost cen, właśnie tak jak teraz.
Mimo iż radni nie zgadzają się na podwyżkę, ceny wody i tak mogą wzrosnąć. Uchwałę, która nie zgadza się na nową taryfę, może bowiem uchylić Regionalna Izba Obrachunkowa.

- I tak właśnie będzie, ceny wody wzrosną - komentowali we wtorek po sesji rady miejskiej niektórzy radni. - Goskom przedstawi swoje rachunki i przepchnie tę podwyżkę.
- Tylko z tego powodu, że ze współpracy wycofał się Visteon, straciliśmy w zeszłym roku 380 tysięcy złotych - tłumaczył podczas sesji planowaną podwyżkę Henryk Krześniak, prezes Goskomu.
Radni przegłosowali też dopłatę do ścieków. Miasto wyda na ten cel w tym roku ok. 1,25 mln zł. Gdyby nie to dofinansowanie, mieszkańcy Praszki za metr sześcienny nieczystości musieliby płacić aż 9 złotych. Teraz ponad 40 procent tej stawki płaci miasto.

Ważne!
Jeśli Regionalna Izba Obrachunkowa zadecyduje, że nowa taryfa opłat wejdzie w życie, mieszkańcy gminy Praszka zapłacą więcej za wodę (2,71 zł netto za metr sześcienny) i za ścieki (4,81 zł za metr sześcienny). Oznacza to, że woda zdrożeje o 41 groszy (podwyżka o prawie 18 procent), a odprowadzanie nieczystości o 31 groszy (do góry o 6 procent). Spadną za to opłaty dla firm: woda o 10 groszy (po obniżce 5,60 zł za metr sześcienny), ścieki o 20 groszy (do 9,80 zł za metr sześcienny).

Pod lupą!
Opłaty za wodę i ścieki w Praszce są najwyższe w całym powiecie oleskim. Gmina co roku musi dopłacać do swojej oczyszczalni ścieków (korzysta z niej również Gorzów Śląski) ponad milion złotych. Sprawa praszkowskiej oczyszczalni będzie mieć swój finał w sądzie. Burmistrz Praszki Ryszard Karaczewski i jego zastępca Marian Ponichtera zostali oskarżeni o nieprawidłowości przy jej budowie.
Prace rozpoczęły się w 2000 roku, według planów miały zostać ukończone po 2 latach i kosztować niecałe 8 milionów złotych. Ostatecznie oczyszczalnię oddano do użytku dopiero pod koniec 2004 roku. Na dodatek jej ostateczne koszty urosły do ok. 12 milionów złotych
(władze Praszki wzrost kosztów tłumaczą wysokim kursem euro). Budową oczyszczalni zajmowała się spółka, w której 34 proc. udziałów ma gmina. Spółka ta nie miała majątku, a poręczeń finansowych udzielała gmina. Inpektorzy Najwyższej Izby Kontroli ustalili, że kwota poręczeń sięga 12,8 mln zł. Jest to niewiele mniej, niż wynosi roczny budżet Praszki.

źródło: www.nto.pl

Co sądzicie na ten temat Zapraszam do dyskujsji



Temat: Urządzenia elektryczne w domu
Instalacje elektryczne - co warto wiedzieć

Prąd elektryczny jest jednym z najbardziej przyjaznych i najbezpieczniejszych nośników energii. Jednak by w pełni korzystać z zalet energii elektrycznej i zasilanych nią urządzeń w sposób całkowicie bezpieczny, domowa instalacja elektryczna powinna być wykonana zgodnie z obowiązującymi przepisami. Prawidłowy projekt oraz dobór odpowiednich urządzeń i elementów domowej instalacji elektrycznej gwarantuje bezpieczeństwo i sprawne działanie wszystkich przyłączonych sprzętów zasilanych prądem.

1. Na co zwrócić uwagę przed zakupem sprzętu?

Przed kupieniem nowego urządzenia zasilanego prądem elektrycznym należy zawsze sprawdzić, czy nasza domowa instalacja elektryczna jest przystosowana do jego podłączenia i czy podczas użytkowania nie nastąpi:

przeciążenie instalacji,
zagrożenie bezpieczeństwa użytkowników,
uszkodzenie zainstalowanego urządzenia.

2. Co zrobić jeśli urządzenie działa nieprawidłowo?

Jeżeli nie przyłączamy dodatkowych urządzeń, a obserwujemy objawy nieprawidłowej pracy instalacji elektrycznej, takie jak:

częste awarie (wybijanie bezpieczników, upalone końcówki przewodów aluminiowych itp.),
zanikanie napięcia w niektórych punktach instalacji
migotanie światła
awarie i uszkodzenia przyłączonych urządzeń elektrycznych (samoczynne wyłączanie się urządzeń, częste przepalanie bezpieczników),

należy ustalić przyczynę nieprawidłowości, niezwłocznie przeprowadzić częściową modernizację instalacji lub dokonać wymiany instalacji. Czynności te należy powierzyć elektrykowi z odpowiednimi uprawnieniami.

Stosownym momentem do przeprowadzenia modernizacji lub wymiany instalacji jest np. planowany remont mieszkania, budynku lub jego części. Po podjęciu decyzji o przebudowie instalacji, wykonanie projektu modernizacji lub wymiany instalacji powierzamy osobie posiadającej uprawnienia do projektowania instalacji elektrycznych. Wykonawstwo instalacji również musi być realizowane pod dozorem osoby posiadającej stosowne uprawnienia. Powierzanie prac osobom nieuprawnionym może mieć poważne następstwa - awarie instalacji lub urządzeń oraz zagrożenie zdrowia lub życia użytkowników.

3. Jakie są najważniejsze zasady bezpiecznego użytkowania instalacji elektrycznej?

Aby całkowicie bezpiecznie korzystać z urządzeń zasilanych energią elektryczną przy projektowaniu, budowie oraz eksploatacji domowej instalacji elektrycznej należy przestrzegać kilku założeń:

Instalacje elektryczne powinny być wykonane z zastosowaniem przewodów miedzianych z osobnym przewodem ochronnym (obecnie nie stosuje się już przewodów aluminiowych).

Przekroje i obciążalności prądowe przewodów powinny być tak dobrane, aby odpowiadały nie tylko obecnym wymaganiom, ale również uwzględniały zwiększoną obciążalność w perspektywie kilkunastu lat.

Projekt instalacji elektrycznej winien uwzględniać wydzielenie odpowiedniej liczby obwodów trójfazowych przeznaczonych do zasilania urządzeń o dużym poborze energii: kuchnie elektryczne, przepływowe podgrzewacze wody, piece akumulacyjne oraz obwodów jednofazowych do zasilania: pralki, zmywarki do naczyń - nawet wówczas, gdy w trakcie wykonywania instalacji nie przewiduje się zainstalowania tych wszystkich odbiorników. W mieszkaniu o powierzchni do 45 m2 powinniśmy zatem zaplanować wykonanie 2-3 obwodów, w mieszkaniu o powierzchni od 75 do 100 m2 5-7 obwodów.

W zależności od powierzchni w każdym pomieszczeniu powinno się montować odpowiednią liczbę gniazd wtykowych (3-5 w pokojach oraz 7-9 w kuchni).

W obwodach gniazd wtykowych zasilających pomieszczenia o zwiększonym zagrożeniu porażeniowym (łazienka, kuchnia, garaż itp.) jako zabezpieczenie przed porażeniem prądem elektrycznym powinno się stosować zabudowę wyłączników.

Aby zabezpieczyć się przed awariami wywołanymi przepięciami w instalacjach elektrycznych, konieczne jest zabudowanie wielostopniowych urządzeń ochrony przeciwprzepięciowej, które niezawodnie i skutecznie zabezpieczą cenny sprzęt komputerowy, RTV oraz urządzenia AGD.



Temat: Zmysły
Zapach.
Zapachy, bo jest ich wiele. Kocham zapach burzy (bo burza ma swoją specyficzną woń), deszczu, świeżej ziemi, skoszonej trawy, kwitnącego grochodrzewu i kasztanowca, zapach pomarańczy, ogórków, truskawek, arbuza i róż, czeremchy, zapach mydła; zapach towarzyszący prasowaniu, zapach rozwieszanego prania, zapach unoszący się wieczorami, zapach pieczonego ciasta, czekolady, wanilii, jesiennych liści, kociego futra, zapach mojego szamponu do włosów, zapach skóry, mokrych ubrań, zapach mgły.
Jako dziecko, które spędziło najmłodsze lata w warsztacie samochodowym i na budowie (tak, tak;), lubię też zapach smaru, olejów, tynku, farby, lakierów i takich tam różnych. Tak oryginalnie ;)

Nie znoszę zapachu gotowanego jedzenia dla psa (blee), surowego mięsa, zapachu leśnego odświeżacza powietrza, zapachu dymu papierosowego, zapachu wczorajszego alkoholu, zapachu choroby.

Widok.
Kocham piękne widoki - góry, morze, lasy, łąki, rozgwieżdżonego albo zachmurzonego nieba nocą. Maniakalnie wręcz uwielbiam patrzeć w niebo, o każdej porze jest inne. Uwielbiam też widok otwartej drogi, wirujących płatków śniegu, deszczu na szybie, wiatru wyginającego drzewa, ukwieconych drzew, wysokiej trawy, trzciny. Lubię obserwować ptaki i koty. Lubię patrzeć ludziom w oczy, bo lubię oczy - a ci myślą nie wiadomo co ;) Lubię patrzeć w ogień.

Nie mogę patrzeć na ludzką krzywdę - wojnę, głodujące dzieci itp. Podziwiam fotoreporterów, którzy relacjonują takie zdarzenia. Nie lubię patrzeć na ruiny - ale nie te stare i opuszczone, tylko np. zmienione w jakąś melinę, nie lubię widoku staczających się ludzi. Nie cierpię patrzeć na kłębiące się robactwo, a szczególnie na mrówki.

Smak.
Kocham smak czekolady, czystej wody, wina (no co?), pomarańczy, winogron, truskawek, ogólnie większości owoców, makaronu, herbaty (ubóstwiam), lodów straciatella i czekoladowych, marchwi, cytryny.

Nie znoszę smaku większości mięs, soli w zbyt dużych ilościach, gorzkiego syropu, kataru (ohyda ;P), kawy, zupy, smaku charakterystycznego dla wizyty u dentysty, fortransu (nie polecam najgorszemu wrogowi), zwykłej wódki, majonezu.

Dotyk.
Uwielbiam dotyk kociego futra, wody (dlatego tak kocham pływać), dotyk wiatru na dłoniach, twarzy i we włosach, piasku, mąki, ziaren, trawy, włosów, zwiewnych ubrań, dotyk łuski węża i ptasich piór, dotyk nagrzanej skały.
Nie lubię dotykać mięsa i zmechaconych materiałów.

Dźwięki - mój świat.
Zakochana jestem w brzmieniu gitary, w ogóle, wszystkich instrumentów, kocham szum deszczu i jego bębnienie o szybę, odgłosy grzmotu, piękny śpiew, szum wody i drzew, kapanie, wycie i szum wiatru, odgłos suszarki :P pralki, odgłos końskich kopyt, mruczenie kota, śpiew ptaków (all of the birds are laughing), szum komputera, echo, odgłos płomieni, śmiech. Lubię słuchać ludzi, których tembr głosu mi się podoba - jestem wyśmienitą słuchaczką, czasem tylko zupełnie nie wiem, o czym była mowa ;)

Nie lubię krzyków, spadających garnków, dzwonka do drzwi i telefonu stacjonarnego, fałszujących śpiewaków-amatorów, trzaskania drzwiami, nie znoszę pisku, z jakim moja koleżanka drapie pazurami w tablicę (rodzaj tortur;), chrapania.


Strona 1 z 2 • Wyszukano 45 wyników • 1, 2